C Y T A D E L A Strona Główna C Y T A D E L A
Forum dyskusyjne "CYTADELI"

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
rogatywka wz 35
Autor Wiadomość
Jeager
[Usunięty]

Wysłany: Wto 19 Paź, 2010   

bardzo przyjemnie. :)
Ustawiam się w kolejce, rozmiar 57 ;)
 
 
Maciek Nowak 

Dołączył: 28 Lut 2005
Posty: 650
Skąd: II Rzeczpospolita
Wysłany: Wto 19 Paź, 2010   

Ja ustawiam się za Jaegerem, rozmiar 60.
 
 
Miszka
[Usunięty]

Wysłany: Wto 19 Paź, 2010   

Obiecane fotki na głowie:





















Bolas, oczywiście zamówienia grupowe jak najbardziej.Chętnych proszę o kontakt na: kontakt@kawaleriaczarnecki.pl

Co do koloru to tak naprawdę żadne ze zdjęć nie oddaje faktycznego koloru. Mogę przesłać próbki, jeżeli trzeba. Jeszcze ustalimy wspólnie :) .
 
 
piotrek
[Usunięty]

Wysłany: Wto 19 Paź, 2010   

Miszku, świetnie to wygląda ! Nie wiem, czy sam się nie skuszę ;)
 
 
qrak
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2005
Posty: 453
Skąd: Szczecin
Wysłany: Śro 20 Paź, 2010   

Ten daszek tylko poprawić i biorę. Oczywiście z sukna odpowiedniego koloru.
 
 
Miszka
[Usunięty]

Wysłany: Śro 20 Paź, 2010   

Poprawa szczegółów daszka, długości wąsa nausznika i przedniego rogu to już "małe piwo" :) .

Teraz sprawa kolorystyki, Waszym zdaniem. Zamieszczam 4 zdjęcia, które dość wiernie oddają kolorystykę. Różnice duże.

1. Kutka oficerska sukienna. Prawdopodobny nowy typ koloru K38. Stosunkowo rzadki:



2. Kurtka z nasuwką. Różnica duża. Kolor tej kurtki jest niemalże identyczny z faktycznym suknem, którego używam.



3. Kurtka sierżanta/wachmistrza:



4. Rogatywka wz.37. Kolejny kolor:

 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3962
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Śro 20 Paź, 2010   

Zaprezentowane zdjecia sa wykonane w różnych warunkach świetlnych , co potrafi solidnie zamieszac i spowodowac duze nieporozumienie oraz niezrozumienie pojecia " nowy kolor ochronny" gdy rozmowe odbywamy przez intrnet a nie np w sali muzelanej lub w magazynie muzeum.

nb na temat obu kurtek na tych zdjeciach w celu wyrazenia opinii o ich pochodzeniu potrzebowalbym dokladneijszych ogledzin ich wykonania.
Rogatywka zas nie budzi najmniejszych wątpliwosci.

Wyboru tkaniny do rekosntrukcji w zadnym wypadku nie nalezy dokonywac na podstawie zdjec!

Poznawszy barwe " stara ", lub "nową" mozemy ocenic jaką widzimy na fotce, lecz zasadniczo nigdy nie nalezy jej traktwac jako wzór do kopiowania barwy! Nigdy ze zdjecia.

Polecam osobiste oględziny przedmiotów bez watpienia oryginalnych ( zolnierskie , "skarbowe" czapki, kurtki wz 36 , płaszcze wz 36) zaden nawet najdłuzszy eleaborat słowno- zdjeciowy tego nie zastąpi, choc całym sercem polecam poszukanie i przeczytanie kapitalnego artykułu "50 lat polskiej barwy khaki" w Wojskowym Przegladzie Historycznym ( trzeba przgerzebac rocznik 1985 - tam jest).
Ta lektura poparta ogledzinami przedmiotów bez watpienia oryginalnych pomoze.

Jako grupa rekonstrukcyjna mamy za sobą dobre doswiadczenia w zakresie pozyskiwania sukna z dobrze oddaną kolorystyka historyczną.

reasumując - wybór koloru polskiego munduru w rekonstrukcji - naprawdę ma cholerne znaczenie.
 
 
qrak
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2005
Posty: 453
Skąd: Szczecin
Wysłany: Śro 20 Paź, 2010   

Odnośnie przekłamania koloru sukna ze zdjęcia pokazywanego w sieci to dochodzi jeszcze różne ustawienie wyświetlacza/monitora.
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3962
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Śro 20 Paź, 2010   

Tytułem uzupełnienia dodam, ze niezłym zaskoczeniem była mozliwsc obejrzenia zolnierskiej kurtki wz 19 wyprowdukowanej w roku 1934 juz w nowej barwie khaki! tj rok przed jej formalnym wprowadzeniem.

Dodalem te informacje gdyz jest to istotna przeslanka jesli zadamy sobie pytanie z jakiego materiału mogły bc wykonane pierwsze roagtywki polowe z lat 1934 czy 1935.
 
 
Miszka
[Usunięty]

Wysłany: Śro 20 Paź, 2010   

ArturzeS, dokładnie zdaję sobie sprawę, że próba doboru kolorystyki z komutera, cy zdjęć to nieporozumienie. Miałem na celu poznanie Waszego zdania, co do faktu różnic w kolorystyce materiałów elementów mundurowych, wykonanych po 36r. Wybrałem te zdjęcia, gdyż pokazują nie tylko różnice, ale możliwie nieźle oddają stan faktyczny. Znam je bardzo dobrze.
Ja kolorystykę dobierałem z wewnętrznych elementów płaszcza spod Kocka. Należy też pamiętać, że melanż sukna daje odmienny odcień barwy w porównaniu z miejscami, gdzie melanż jest wytarty poprzez użytkowanie. Ale już o tym wspominałem.
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3962
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Śro 20 Paź, 2010   

Pewnie lepiej by sie nam rozmawiało przy konkretnych eksponatach - bo mam wrazenie sie gdzies rozmijamy w rozważaniach. :-)

Ja z kolei nie umiem zanegowac faktów jakie dotad zaobserwowałem w kwestii kolorystyki umudurowania.
 
 
Miszka
[Usunięty]

Wysłany: Śro 20 Paź, 2010   

Oczywiście, że lepiej przy eksponatach. Zdecydowanie.
Myślę, że nie tak bardzo się rozmijamy. A pisząć "znam je dobrze" chodziło mi o te oryginały ze zdjęć. Mam pewien pomysł.
Bardzo zależy mi na poprawności takich spraw.
 
 
Sarna
[Usunięty]

Wysłany: Śro 20 Paź, 2010   

Jednym z rozwiązań powyższych dylematów jest osobista wizyta w Muzeum WP w Warszawie,
oczywiście u odpowiedniego kustosza; magazyn muzealny to jedyne miejsce, gdzie można porównać np. kilkanaście płaszczy czy kurtek na jeden raz i to w naturalnym świetle. Dochodzi do tego wiedza o pochodzeniu egzemplarza (producent, wzór, rok, data przekazania do zbiorów).

Mieliśmy szczęście porównywać ze sobą eksponaty jak i porównywać je wobec współczesnych realizacji.
 
 
parzydar 

Dołączył: 20 Lis 2007
Posty: 826
Skąd: Warszawa - Bemowo
Wysłany: Śro 20 Paź, 2010   

Do uruchomienia produkcji czapki należy wziąć pod uwagę według mnie bardzo ważny czynnik - skalowalność tzn. aby czaka miała odpowiednie proporcje dla różnych rozmiarów głowy od 56 do 61 czyli po prostu wyglądała tak samo.
 
 
KOP1939
[Usunięty]

Wysłany: Śro 20 Paź, 2010   

Zgadzam sie z Parzydarem. Skalowanie jest niezbedne. Sam padlem ofiara rogatywki, produkowanej przez pewna znan firme, w ktorej zachowano wszystkie wymiary rogatywki w rozmiarze 56cm powiekszono jedynie obwod glowy do 59cm. Rogatywka po zalozeniu na glowe wyglada poprostu smiesznie. Mam nadzieje ze tego problemu uda sie uniknac w rogatywkach Miszki.
 
 
Sarna
[Usunięty]

Wysłany: Śro 20 Paź, 2010   

Istnym kuriozum jest tekturowo-foliowy daszek 'okuty' montowany do wszystkich czapek garnizonowych od 5-6 lat...
monstrualny rozmiar okucia mógłby pasować jedynie na fikcyjną 'głowę' o rozmiarze ok. 76-78 cm.
- a dodatkowo 'długa' odmiana tego daszka sprzedawana jest w czapkach szwoleżerów.
 
 
Miszka
[Usunięty]

Wysłany: Czw 21 Paź, 2010   

Faktem jest.
Skalowanie to podstawa "rozmiarówki". Brak proporcji = karykatura.
 
 
piotrek
[Usunięty]

Wysłany: Czw 21 Paź, 2010   

Daszki to bolączka obecnych producentów czapek. Prawie nikt nie szyje czapek z daszkami choćby zbliżonymi do oryginału.
 
 
Sarna
[Usunięty]

Wysłany: Pią 22 Paź, 2010   

Kanonierzy działonu 28 dac (1 pac) 1936 r. - pierwszy z lewej w rogatywce wz. 34 z ciemnego sukna wz. 19 -


Niemal identyczne ujecie: działonowy/sierzant art. w porownaniu do czapki Miszki - symboliczna wielkosc rogow (minimalnie - przedni wiekszy, reszta mniejsza), wywietrznikow brak, pasek otoku pod klamerka/niewidoczny -
 
 
Karenus
[Usunięty]

Wysłany: Nie 24 Paź, 2010   

Witam.

Jeśli będziecie składać zamówienie grupowe na te rogatywki, mógłbym się dopiąć do Waszego zamówienia? :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group