C Y T A D E L A Strona Główna C Y T A D E L A
Forum dyskusyjne "CYTADELI"

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Mauser
Autor Wiadomość
Szuder
[Usunięty]

Wysłany: Nie 27 Sie, 2006   

Wiem że padała. Ale równierz co chwilę pada pytanie typu
"Dokładnie jakie mauzery używają członkowie Cytadeli".
A starałem się odpowiedzieć na tyle dobitnie żeby owe pytanie więcej nie padło...
 
 
Krzysiek B.
[Usunięty]

Wysłany: Wto 29 Sie, 2006   

czyżby to model Gew.98 ?

##mauser aukcja prywatna#### (numer 123982850)
 
 
Krzysiek B.
[Usunięty]

Wysłany: Wto 29 Sie, 2006   

No dobra...

ale ktoś z was zerknie może, na w/w aukcję zanim zniknie (jest zakończona) i napisze co to za karabin... :marzyciel:
 
 
piechur
[Usunięty]

Wysłany: Nie 06 Maj, 2007   

Chciałbym spompletowac na potrzeby rekonstrukcji postaci piechura polskiego z września właśnie tzw. długiego mauzera stąd tyle pytań. Narazie znalazłem jedynie odlew aluminiowy oferowany przez p. Frankowskiego.

Mam pytanie odnośnie mazuerów wz. 98 używanych przez Cytadelę. Nie powiem, nie miałem przyjemnosci obejrzeć z bliska ale na fotkach prezentują się ładnie.

Czy są to odlewy z aluminium czy z innego materiału? Jeśli to nie tajemnica czy można prosić o namiary na producenta. A kolba- robiona replika czy oryginalne kolby jakie można dostać np. na allegro?

pozdrawiam
 
 
qrak
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2005
Posty: 555
Skąd: Szczecin
Wysłany: Nie 06 Maj, 2007   

Kolby to są i oryginały i kopie toczone. Reszta to aluodlewy. Szczegółów pytaj się u kolegi o nicku RAFIK
 
 
piechur
[Usunięty]

Wysłany: Pon 07 Maj, 2007   

Dziękuje za szybką i rzeczową odpowiedź.

pozdrawiam
 
 
przemi74
[Usunięty]

Wysłany: Wto 08 Maj, 2007   

piechur napisał/a:
A kolba- robiona replika czy oryginalne kolby jakie można dostać np. na allegro?

qrak napisał/a:
Kolby to są i oryginały i kopie toczone.

Panowie litości, to o czym piszecie to łoże. Kolba jest tylko cześcią łoża. :diabełek:
 
 
Szuder
[Usunięty]

Wysłany: Wto 08 Maj, 2007   

qrak napisał/a:
Pytanie było o kolbę nie łoże ;)


Ale samej kolby raczej się kupić nie da :nie:
Inna sprawa, że 90% ludzi 'całe to coś drewniane' uważa właśnie za kolbę...
 
 
piechur
[Usunięty]

Wysłany: Wto 08 Maj, 2007   

Ot i racja. Nieścisłość z mojej strony i użycie błędnego potocznego określenia. Naturalnie miałem na myśli łoże. Zakładam maske p-gaz. i robię 10 okrążeń placu apelowego.
Ostatnio zmieniony przez Wto 08 Maj, 2007, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
RAFIK
[Usunięty]

Wysłany: Wto 08 Maj, 2007   

Pozwolę sobie dodać jeśli człowiek pyta:
Lufa - wykonanie z trzech elementów tylko elementy które wystają są oksydowane na gorąco , reszta lakierowana na czarno
Wykonawca: Marek Kobyłecki KO-MA kontakt 0501 521 856
w oksydzie 65zł
bez oksydy 45zł

Kopia komory zamkowej - zamek można przeładować
opcja tylko oksydowana - 250zł
Wykonawca:Norbert Klaczyński 0663 843 645 w razie zamówień myślę że trzeba by kupować tak jak len, wysyłka na koszt producenta pod warunkiem dostawy w większej ilości minimum 10 szt

Kopia drewna do Kb Mauser - materiał drewno bukowe lub orzech w zależności od dostępności(bez okuć)
Koszt: 200 zł
Wykonawca:Marek Wojtasik
Kontakt i numer konta:Najprościej będzie na konto: 10194010765286633900000000
Marek Wojtasik
ul. Gorkiego 93 m 94
92-517 Łódż
Proszę pisać na adres e-meil:maromw@wp.pl

Muszki do Kb Mauser - wykonanie na surowo do pooksydowania samemu
Koszt - 40zł
Kontakt Robert Rudyk nasz kolega z Cytadeli
Prosze ustalać już znim bezpośrednio

takie detale a może i nie- okucia komplet babka,mocowanie pasa,baczek przedni,baczek tylni,stopka kolby, sprężynki,celownik garbaty oraz puszki nabojowe to juz samemu trzeba kupić tak jak łud szczęśćia na to pozwoli.

Wyciory - trafiłem na Warszawskim Kole są z demobilu do długich Mauserów
Koszt 40 zł
kontakt 0504 525 711

To by było na tyle Szanowni Koledzy co udało mi sie ustalić i generalnie wszystkie opisane elementy są ustalone z Panami którzy je robią.
 
 
piechur
[Usunięty]

Wysłany: Wto 08 Maj, 2007   

dziękuję za wyczerpującą informację.
pozdrawiam
 
 
Krzysiek B.
[Usunięty]

Wysłany: Wto 05 Cze, 2007   

Co do lufy firmy KO-MA:
a) Lufa jest trzyczęsciowa, mimo, ze w opisia aukcji na allegro jest info, ze jest wykonana z dwóch elementów.
b) lufa nie jest do końca zgodna z oryginałem pod względem wymiarów. Zamówiłem lufe do wz. 29 i niestety cześć lufy na którą zakąłda się szczerbinkę jest za gruba, zeby założyć oryginał. Tak więc czeka mnie troche roboty z pilnikiem ...
c) na lufy czeka się długo, a na oksydowane bardzo długo (na lufę do RKM wz. 28 czekałem ponad 1,5 miesiąca, a i tak przyszła bez nakrętki, na która mam czekac ponoć do września)
 
 
przemi74
[Usunięty]

Wysłany: Wto 05 Cze, 2007   

Krzysiek B. napisał/a:
lufa nie jest do końca zgodna z oryginałem pod względem wymiarów. Zamówiłem lufe do wz. 29 i niestety cześć lufy na którą zakąłda się szczerbinkę jest za gruba, zeby założyć oryginał. Tak więc czeka mnie troche roboty z pilnikiem ...

Mierzyles? O ile srednica lufy jest wieksza? Wedlug mnie chodzi o osadzenie skurczowe.
 
 
RAFIK
[Usunięty]

Wysłany: Wto 12 Cze, 2007   

przemi74 napisał/a:
Krzysiek B. napisał/a:
lufa nie jest do końca zgodna z oryginałem pod względem wymiarów. Zamówiłem lufe do wz. 29 i niestety cześć lufy na którą zakąłda się szczerbinkę jest za gruba, zeby założyć oryginał. Tak więc czeka mnie troche roboty z pilnikiem ...

Mierzyles? O ile srednica lufy jest wieksza? Wedlug mnie chodzi o osadzenie skurczowe.


Podaję dokładnie to co Przemi napisał ci którzy mieli technologię w szkole to wiedzą o co chodzi.
Tak zwane pasowanie wałka do otworu i odwrotnie natomiast co do pasowania skurczowego to kolega ma na myśli schładzanie jednego elemantu a podgrzewanie tego drugiego tak jak sie nabija pierścienie na koiła od pociagu z tą taki koleś biegał kiedyś po peronie z młotkiem i walił po kołach nie jeżdżę pociagami ale zapewne nadal sie to robi.
 
 
adi
[Usunięty]

Wysłany: Pon 18 Cze, 2007   

A czy jest jakiś inny numer lub mail do Pana Klaczyńskiego. Tam cały czas sie poczta odzywa. Czy ktoś z Was miał już jego produkt w ręku? Jak wygląda w detalu? i czy można podczepić spust i dokręcić lufe np od Komy?

pozdrawiam adi
 
 
Krzysiek B.
[Usunięty]

Wysłany: Czw 05 Lip, 2007   

Co do kopii komory to wymaga ona pewnych prac:
1) w celu dopasowania jej do lufy zamówionej w ko-mie nagwintowałem otwór w komorze. Dzieki temu lufę, tak jak w oryginale mozna wkręcić. Mozna tez usunąc gwint z lufy i skleić. W ostatecznosci lufa bedzie trzymac się na srubę od spodu (te od pudełka magazynka)

2) komora nie posiada zadnego mocowania do nakładki. Ten brak usunałem nadspawując wąski pasek (około 6 mm, tak by wystawał jakies 2,5 mm za komorę) blachy stalowej 1,5 mm migomatem. W sumie wiec wychodzi typ mocowania nakładki jak dla karabinka kawaleryjskiego. Bez tego zabiegu okładka kolby wz. 29 nie bedzie się trzymać.

3) oryginalne pudełko magazynka do wz. 29 ma pewien wystający element (jedna ze scianek miejsca na amunicję jest wyższa), przez co nie da się osadzic kopii komory w łozu. Z tym poradziłem sobie nacinając komore w poprzek na głebokość 8 mm.

4) zostało mi jeszcze powiększenie gwintów w komorze, tak by pasowąły do oryginalnych srub od pudełka


W sumie więc komora wymaga pewnych prac adaptacyjnych. Przynajmniej w moim wypadku, gdzie komora - zamek i lufa + kolba sa kopiami, a reszta częsci to oryginały.
 
 
Krzysiek B.
[Usunięty]

Wysłany: Czw 05 Lip, 2007   

Co do lufy do wz. 29 made by Ko-Ma. Co do srednicy pod szczerbinke, to faktycznie róznica jest nieduża i jakos sobie z tym poradziłem.
Niewybaczalny jest natomiast fakt, iż kopia tej lufy jest za krótka. Porównanie z oryginałem żelaza wz. 29 przez producenta kolby (M.W.) dało róznicę około 1 cm.
Porownanie u innego kolegi z oryginałem dało mi około 6 mm róznicy.
Bogu dzięki, że dało sie to zespawać wyciągając nieco te węzsze co do fi elementa łączace fragmenty lufy.
Ale niestety konkurencji jakoś ni ma.
 
 
robert_m
[Usunięty]

Wysłany: Śro 22 Sie, 2007   Malowanie łoża

Witam wszystkich bardzo serdecznie!

Nabyłem, metodą kupna, łoże do wz. 29 systemu mausera. Drewno jest bukowe, surowe. Czy ktoś mógłby mi poradzić metodę malowania? Czy bejca orzechowa, wiśniowa, czy jakoś inaczej?

Z góry dziękuję!
Pozdrowienia
Robert
 
 
przemi74
[Usunięty]

Wysłany: Śro 22 Sie, 2007   

Pokost lniany Twoim przyjacielem.
 
 
Szuder
[Usunięty]

Wysłany: Czw 23 Sie, 2007   

I wcierać nie szmatką, jak wg. instrukcji na pokoście, tylko nalać trochę na rękę i wcierać, wcierać, wcierać, wcierać... dało dużo lepszy efekt (przynajmniej u mnie). Ja wcierałem dosłownie z tak długo i szybko, aż drewno stawało się ciepłe. Wtedy jeszcze chwile powcierać, poczekać aż wyschnie i mamy na łożu ładną, nieprzepuszczalną warstwę.
Ostatnio zmieniony przez Szuder Pią 24 Sie, 2007, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group