C Y T A D E L A Strona Główna C Y T A D E L A
Forum dyskusyjne "CYTADELI"

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
"Przy piechocie fajno jest..."
Autor Wiadomość
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3898
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Pon 01 Paź, 2012   

Na przyszły rok tez sa podobne plany. Jak to ładnie Pan karabinowy w Zielonem podsumował:
"Znaczy się, ze książki 'Armia "Kraków" ' nie zamykamy i nie odstawiamy na połkę..." :-)
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3898
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Nie 04 Lis, 2012   

Ćwiczenia Jesienne w roku 2012 Cytadela odbyła w dniach 27-28 października na terenie garnizonu Łomża, gdzie do 1939 roku stacjonował 33 Pułk piechoty z 18 DP.

Na ćwiczeniach kontynuowano wyszkolenie strzeleckie, prowadząc strzelanie z kbks do tarcz sportowych na odległość 100 metrów na strzelnicy odkrytej.
Do strzelania wykorzystano kbks Zbrojovka Brno o klasycznych przyrządach celowniczych
Strzelanie prowadzono wg następująceg programu:
- Jak bije mój kbks
- strzelanie z zastosowaniem zalecanej poprawki
- próba wg wymagań P.O.S.



Po przerwie obiadowej przeprowadzono ćwiczenia z musztry w szykach zwartych przygotowujące do planowanego udziału w obchodach Narodowego Święta Niepodległości w dniu 11 Listopada.
Ćwiczenia z musztry odbywano w bardzo ciężkich warunkach załamania pogody.
Sceneria z jesiennej zamieniła się w prawdziwie zimową , ze śnieżną zadymką i raptownym spadkiem temperatury.

Drugiego dnia zwiedzono schrony bojowe odcinka Nowogród z 1939 roku.
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3898
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Wto 02 Kwi, 2013   

"Przy piechocie fajno jest!"
Dlatego Cytadela wyrusza za dwa tygodnie na ćwicznia wiosenne, ktore odbywac bedzie w przepastnych borach pomiędzy dawnymi garnizonami Łomża i Zambrów.
O tym czy będą to manewry faktycznie wiosnenne czy zimowe- zdamy relacje po powrocie :-)
 
 
Dawid_K
[Usunięty]

Wysłany: Pon 08 Kwi, 2013   

Hej.
Spóźnione podziękowania dla wszystkich za Tomaszów Lubelski 2012.
Mam nadzieję że jeszcze kiedyś będzie dane wrócić w te rejony bo było to dla mnie niezapomniane przeżycie.
Pomimo 38*C gorączki, butów dających w kość i ogólnego zmęczenia, bardzo się podobało.
Cała trasa w dobrym klimacie, nocleg pierwsza liga, za co należą się podziękowania dla Arka i Chłopaków z 73 PP.
Serdeczne dzięki również dla Jacka i Rafała z T.L. za pomoc i wszystkie inne kwestie.

ps. Kiedyś przeglądaliśmy fotki i natknąłem się na takiego "cosia".. Czy na drugim planie to nie budynek szkoły w Zielonym?


ps. 2. Oby w tym roku to co jest planowane wypaliło równie klimatycznie i w podobnej atmosferze.

pozdrowienia.
Dawid.
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3898
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Pią 19 Kwi, 2013   

Ćwiczenia wiosenne drużyny piechoty 13-14 kwietnia 2013
Piątnica- Forty, Poligon Czerwony Bór




Pamiętni przedwojennej opinii iż „ żołnierz dobrze wyszkolony to taki, który dobrze strzela ” kontynuowaliśmy cykl zajęć z wyszkolenia strzeleckiego na strzelnicy Fortu III w Piątnicy k. Łomży. Drużyna wykonać miała trzecie strzelanie z kbks. Tym razem każdy strzelec wykonywał strzelanie wg wytycznych próby na POS tj 3 próbne i 10 liczonych w trzech powtórzeniach. Wykonano także strzelanie szkolne z kbk wojskowego oddając 3 strzały próbne i 3 szkolne.
Rozpoczęto powtórką niezbędnych wiadomości teoretycznych



Po czym przystąpiono do strzelania, gdzie komendy prowadzących regulowały ruch na strzelnicy „Trzema ładuj!”, „ Pięcioma ładuj!” „Ognia!” , ‘powstań!”, „Do tarcz!” „ Na stanowiska!”… wkrótce posadzkę zaścielił rój drobnych mosiężnych łusek pośród trzasków strzałów, pracy zamków i atmosfery skupienia.



Wyniki tego strzelania wielu przyniosły ogrom satysfakcji z poczynionego znacznego postępu i pojawiającego się pierwszego poczucia pewności przy strzale z poznanej broni. Stały się także okazją do pomyślnego zaliczenia jednej z trzech dyscyplin sportowych na odznakę POS.







Strzelano także z kbk wojskowego, który dla większości drużyny pozostaje nadal jeszcze znacznym strzeleckim wyzwaniem wymagającym dalszej nauki i ćwiczenia.



W zakresie służby wartowniczej, która stanowiła przedmiot ćwiczeń w popołudniowej części zajęć omówiono rodzaje wart ,oddziałów wartowniczych, oraz zachowanie wartownika na warcie.



Przeprowadzono ćwiczenie zaciągania i zdejmowania wartowników z posterunków oraz zmiany wartowników pojedynczego i podwójnego. Ćwiczenie prowadzono w małych zmianach 2-6 osobowych w ten sposób, by każdy przećwiczył funkcję rozprowadzającego oraz wartownika.




Znaczną uwagę poświęcono ćwiczeniu nowego elementu, tj zmiany wartownika na posterunku alarmowym. Do dyspozycji obok specjalnego podestu ćwiczący mieli murowany taras, na którym wszyscy kolejno w trzech powtórzeniach odbyli zmiany wart na posterunku alarmowym.




Ćwiczenie podsumowano wystąpieniem całej zmiany, z wystawieniem posterunku alarmowego, posterunków ochronnych przy wejściach i dwóch posterunków honorowych przy tablicach pamiątkowych, następnie prowadzono zmiany wartowników.





Ćwiczenie zakończono pożegnaniem się wart - nowej i starej.
Wysoka frekwencja na zajęciach pozwoliła na wykonanie tego efektownego elementu.




Powracając z ćwiczeń w pięknej popołudniowej pogodzie drużyna odśpiewała wiązankę piosenek wojskowych.

W wieczornej części świętowaliśmy urodziny kolegi 



oraz wysłuchaliśmy ilustrowanej zdjęciami pięknej opowieści w wykonaniu Michała Kaczyńskiego z GRH „Narew” o wojskowych obiektach dawnego garnizonu Łomża oraz o wojennych losach wrześniowych schronów i ich załóg pod Nowogrodem i Wizną.

Drugi dzień pobytu drużyna rozpoczęła o godzinie 5.30.
Odśpiewano " Kiedy ranne wstają zorze..."



W czasie zajęć na poligonie Czerwony Bór, na które domaszerowano 2 km, drużyna odbyła ćwiczenia przygotowawcze z zakresu walki na bagnety oraz ćwiczenie bojowe polegające na zastosowaniu na worku z trocinami ćwiczonych pchnięć " dwiema pchnij" " jedna pchnij z wypadem" dublowanych poprzez pchniecie wykonywane ze złożenia krótkiego. Ćwicznie bojowe wykonywano w pełnym oporządzeniu w biegu z odległości szturmowej ok 25-30 m.





Następnie wykonano ćwiczenie pt " Dryżyna jako szpica napotyka broń pancerna npla". środkami pomocniczymi uwiarygadniającymi ćwiczenie bylo zastosowanie kb ppanc wz 35 oraz rakietnicy z czerwona rakietą. W ćwiczeniu bardzo zadowalająco przebiegło rozwiniecie się drużyny do tego zadania oraz jej ruch jako szpicy.




Trzeci element ćwiczeń na poligonie stanowiła gra terenowa rozegrana miedzy dryżyną " czerwonych" i "niebieskich". Z uwagi na kluczenie " niebieskich " w poszukiwaniu drogi umożliwiajacej obejście bagien ćwiczenie przeciągnęło się znacznie w czasie.




Zakończyło się nawiązaniem styczności pomiędzy patrolem "niebieskich" a placówką "czerwonych"w sposób zaskakujący dla obu stron.




Po zakończeniu programu ćwiczeń odmaszerowano z poligonu do oddalonej o 2 km miejscowości Czerwony Bór, gdzie zakończono ćwiczenia.

Zdjęcia: Mirosław Łasica
 
 
mirek ł 


Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 342
Skąd: Pruszków
Wysłany: Sob 20 Kwi, 2013   

Świetna relacja Artura.
Dodam ,że kilka zdjęć wykonali Dawid Kruppop i Adam Obrycki a zdjęcie zbiorowe instruktor ze strzelnicy Fort.
 
 
bolas 


Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 896
Skąd: Strzelcy Kaniowscy
Wysłany: Pon 22 Kwi, 2013   

Ciekawa relacja, co to był za kbks ? Nie kojarzę tego wzoru. Strzelanie na 50 czy 25m ?
U nas ostatnio pukaliśmy na 50m przy okazji 74 rocznicy utworzenia Armii Łódź:
http://www.facebook.com/m...60404314&type=3
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3898
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Pon 22 Kwi, 2013   

Bolek, to kbks Zbrojovka Brno. Strzelaliśmy na 50m.
 
 
Dawid_K
[Usunięty]

Wysłany: Pon 22 Kwi, 2013   

Całkiem udane manewry, frekwencja na duży plus.
Mam nadzieję że w Czerwcu będzie podobna albo i wyższa ;-)
pozdrowienia.
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3898
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Pon 22 Kwi, 2013   

Dawid_K napisał/a:
Mam nadzieję że w Czerwcu będzie podobna albo i wyższa ;-)


" regimencik piechoty " jakby to Pan Michał powiedział nam pewnie nie wyjdzie, ale drużyna powinna .Zobaczymy na zbiórce :-)
A swoją drogą też tego czerwca czekam...
 
 
lucjusz8


Dołączył: 31 Lip 2005
Posty: 1172
Skąd: Sanok
Wysłany: Pon 22 Kwi, 2013   

ArturS napisał/a:
Bolek, to kbks Zbrojovka Brno. Strzelaliśmy na 50m.


Jeden z lepszych kbks z jakich strzelałem. Lekko i sprawnie chodzą. Fajnie nanosi się poprawki. Klasyczne przyrządy celownicze (muszka i szczerbina). No i ta smukła sylwetka ;)
Przezierników nie darzę taką sympatią.
 
 
Dawid_K
[Usunięty]

Wysłany: Pon 22 Kwi, 2013   

ArturS napisał/a:
Dawid_K napisał/a:
Mam nadzieję że w Czerwcu będzie podobna albo i wyższa ;-)


" regimencik piechoty " jakby to Pan Michał powiedział nam pewnie nie wyjdzie, ale drużyna powinna .Zobaczymy na zbiórce :-)
A swoją drogą też tego czerwca czekam...


Ja myślę, że i pod pluton by dało radę, ale nic na siłę..
Swoją drogą to już tylko miesiąc i kilka dni..

lucjusz8 napisał/a:
ArturS napisał/a:
Bolek, to kbks Zbrojovka Brno. Strzelaliśmy na 50m.


Jeden z lepszych kbks z jakich strzelałem. Lekko i sprawnie chodzą. Fajnie nanosi się poprawki. Klasyczne przyrządy celownicze (muszka i szczerbina). No i ta smukła sylwetka ;)
Przezierników nie darzę taką sympatią.


przezierniki są fajne - w karabinkach szturmowych i UZI ;-)
fakt faktem - te KBKSy sprawnie i płynnie pracują, choć mnie się ok. trzech razy zaklinowała łuska, być może dlatego że delikatnie odciągałem zamek i pazur jej nie szarpał.
Szkoda popsuć taki sprzęcik.
 
 
bolas 


Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 896
Skąd: Strzelcy Kaniowscy
Wysłany: Wto 23 Kwi, 2013   

Świetne wyniki jak na takich przyrządach. Chyba, że ten kbks tak w punkt wali :)
Wyniki na poziomie 90 pkt to już naprawdę bdb, szczególnie jak ktoś strzela tak "często" jak większość rekonstruktorów. U nas z tych sportowych większość tłukła na poziomie 78-85 pkt. Natomiast jak z Wostoków przesiedliśmy się na jakieś kbks wz.48 z innymi przyrządami to komletna masakra - celność mocno spadła, podobnie jak skupienie - do poziomu 55-65 pkt :)

EDIT: ino dopatrzyłem się, że u nas jakieś inne tarcze niż u Was były ... próba taka sama 3+10, 50m, ale tarcze inne. Mi do takiej udało się wbić 86/100 ;P Ale i tak strzelcy rozjechali podoficerów ;)


EDIT2:
kbks Vostok Ural:


kbks wz.48
 
 
Funky_OWall
Moderator

Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 478
Skąd: już Częstochowa
Wysłany: Śro 24 Kwi, 2013   

:D no tak Bolek, odkryłeś nasz "sekret" - tarcze mieliśmy większe :) , ale radość podobna
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3898
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Śro 24 Kwi, 2013   

Tarcze 10 pierścieniowe sa " duże" i "małe".
Zastosowanie tarcz "małych" na strzelnicy 50m stawarza takie wrazenie, jakby sie srzelało do tarczy "duzej" na 100 m.

My strzelalismy do "duzej" na 50 m.
 
 
bolas 


Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 896
Skąd: Strzelcy Kaniowscy
Wysłany: Śro 24 Kwi, 2013   

A jak poszło strzelanie z kbk prawdziwego ? Duża różnica ? Nie strzelałem nigdy do tarczy na takim dystansie. Z kbks to ciężko porównywać, bo różne ich rodzaje/wzory są zupełnie odmienne między sobą - z jednych można walić w punkt jak snajper, inne są celne jak katiusza :) Mnie najbardziej bawiło na strzelnicy jak czasem zdarzało się, że ludzie mylili tarcze z sąsiadami :D
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3898
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Śro 24 Kwi, 2013   

Tu z uwagi na dla wiekszosci "etap raczkujacy" nie prowadzilismy jeszcze klasyfikacji punktowej.
Z kbk wojskowego strzelanie ( 3 próbne + 3 szkolne ) kilku osobom poszło badzo ładnie. U jednogo z kolegów widzialem " 3 w czarnym".
Mnie np poszło fatalnie z braku doświadczenia.

Strzelanie prowadzilismy z pozycji stojac, co dla początkujacego strzelca jest b. trudne.

Jesli idzie o całość naszej duzny wymaga to dalszego ćwiczenia, praktykowania.
 
 
Dawid_K
[Usunięty]

Wysłany: Sob 04 Maj, 2013   

http://www.tvp.pl/lublin/...-g-1830/8531919

od 3:20 jest relacja z Tomaszowa Lubelskiego 2k12.
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3898
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Czw 09 Maj, 2013   

Już za miesiąc ponownie ruszamy na nową przygodę w czasie i przestrzeni
" Wrześniowym szlakiem 7 Dywizji Piechoty" Częstochowa - Złoty Potok.
Marsz jest wspólną inicjatywa Stowarzyszeń Historycznych "Reduta" i "Cytadela".
Odbędzie się 8-9 czerwca 2013,
Marsz będzie przeprowadzony w konwencji eksperymentu historycznego, tj. mozliwie dokładnego powtórzenia w czasie i przestrzeni trasy marszu i zadań jakie odbyła 7 kompania 25pp 3-4 września 1939 roku opuszczając Częstochowę w ariergardzie 7 DP odchodzącej z miasta na południowy wschód po jego uporczywej i skutecznej obronie.
W ciągu dwóch dni domaszerujemy z serca Częstochowy pod Złoty Potok, gdzie 7DP toczyła walki o wyrwanie się z kotła.

Po powrocie miło nam będzie zdać relację.
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3898
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Wto 28 Maj, 2013   

Łałc! Takich plakatów o my jeszcze nie mieli :-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group