C Y T A D E L A Strona Główna C Y T A D E L A
Forum dyskusyjne "CYTADELI"

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
rogatywka wz 35
Autor Wiadomość
Sarna
[Usunięty]

Wysłany: Czw 14 Paź, 2010   

Wyglada bardzo porzadnie - ja takze chętnie zobaczyłbym rogatywkę ułozona na glowie, bez wypchnięcia denka.
Dzieki za tak szybka reakcję i uszycie - potwierdzam słowa Bolka, to piękna czapka.

Kolor klamerki malowanej powinien byc ciemnozielony, zimny - tzw. 'dzialowy (w artylerii);
mysle, ze mozna sobie darowac - o wiele lepiej wyglada typowa spatynowana alpaka.
 
 
lucjusz8


Dołączył: 31 Lip 2005
Posty: 1194
Skąd: Sanok
Wysłany: Czw 14 Paź, 2010   

Miszka napisał/a:

O.K. Odsłona poprawionej rogatywki. Proszę o ocenę i opinie.
Miszka


Czapka wygląda coraz lepiej - miło widzieć tak szybkie poprawki i chęć do nich, jednak...

1. Spróbowałbym troszku obniżyć całą czapkę - wysokość przodu po przeanalizowaniu materiałów wygląda ok. 2x wys. klamerki (ostatnia wersja kopii jest chyba wyższa). Przód czapki wydaje się również nie być aż tak rogaty (miejsce pod orzełka).

2. Na zdjęciu wstawionym przez ArturaGT (rogata na wojaku z otokiem na uszach) widać też doskonale, ze daszek zaczyna się mniej więcej między wywietrznikami. Spróbowałbym odchudzić jednak daszek o 1-2 skrajne przeszycia - tak aby zaczynał sie on właśnie między I-szym a II-gim otworem. Być może trzeba bedzie wtedy skórcić daszek o to jedno przeszycie - gdyby okazał się za długi (chyba taki się wydaje obecnie). Ile ma dokładnie daszek uszytej kopii? Muzealna czapka ma 7 cm.

3. Podniósłbym otok (w jego najszerszym miejscu) tak aby po zagięciu był ok. 0,5cm wyższy, ale aby miejsce jego zwężania zaczynało się ciągle przy skrajnym od przodu wywietrzniku.

Czy otok w kopii ma 5,6cm? Pytam, gdyż być może to złudzenie wynikające z faktu, że otok opada na ręce ale różnica między wew. wymiarem klamerki 4cm a 5,6 wynosi aż 1,6 cm na skrajnych szerokościach otoku.

Do końca nie wzorowałbym się na tej czapce, której zdjęcia wstawiałeś, gdyż 3-4 czapki ze zdjęć + z innych oryginalnych fotografii wyglądają nieco inaczej. Lepiej chyba robić dobrą kopię typowego/powtarzalnego egzemplarza niż odmieńca - choćby był lepiej dostępny. Czy znane jest pochodzenie tej czapki? Czy jest pewne? (być może to jakaś produkcja wojenna, partyzancka?). To dość ważne pytania.

4. Pełna podszewka. Być może czapka będzie inaczej się układać.

Mam nadzieję, ze Kolega nie uzna, że się czepiam. Piszę to wszystko bo chcę dobrych czapek ;)
Ostatnio zmieniony przez lucjusz8 Czw 14 Paź, 2010, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
bolas 


Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 890
Skąd: Strzelcy Kaniowscy
Wysłany: Czw 14 Paź, 2010   

Może się przyda troszkę zdjęć:


















Mam jeszcze zdjęcia takiej, ale to prawdopodobnie dobra kopia:










 
 
Miszka
[Usunięty]

Wysłany: Pią 15 Paź, 2010   

O.K. Jestem. Tak na szybko:
- daszek ma dokładnie 7,2 cm długości. Po bokach odchudziłem go prawie po 2 przeszycia, czyli ok. 3,5 cm. Pozostaje tu kwestia odchudzenia jeszcze lekko po bokach i bardziej fasonem. Zrobi się.
- otok ma dokładnie 5,4 cm., czyli 2 mm. mniej od podanego wymiaru przez Sarnę. Różnica znikoma (dopuszczalna). Podejrzewam błąd, to znaczy stawiam na 6,6 cm. wysokość otoku.
- wysokość brytów jest raczej dobra. Przód trochę pochylę mocniej, chociaż i tak jest fajnie tylko otok i przesuwka narazie go lekko uciskają i daje takie złudzenie.
Trzeba też wziąć poprawkę, że jest to nowa rogatywka, czyli nowe materiały i jeszcze nie użytkowana/znoszona. Więc jest dość mocno sztywna.
Fotki na głowie wrzucę jak najszybciej, no i niebawem kolejna odsłona testowa ;) . Z pełną podszewką.

Bolas ! Dzięki za fotki ! I reszcie też. Każda jest na wagę złota.

Miszka
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3938
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Pią 15 Paź, 2010   

Po pokazaniu przez Miszkę zdjęcia czapki oryginalnej, na której się opierał oraz po pokazaniu przez Bolka czapki nazwanej "prawdopodobnie dobra kopia" ;-) proponuję porównanie obu tych czapek - czy teraz widzimy ich wspólne cechy kroju? Zwróćcie uwagę na proporcje bryt - mnie one od razu kojarza się z rogatywka polowa wz37! ( zreszta jak widzę i Lucjusz i Artur GT tez miedzy wierszami o tym wspominają)
Oczywiscie odmienny niż w typowej wz 37 jest otok/ nausznik do złudzenia przypominajacy krojem ten w polówce wz 35 ( proszę mi wybaczyc, ale tę nomenklature znam od wteranów wrzesnia juz ponad 20 lat i trudno mi tak szybko przejść na "wz34" :-) ) oraz potnik wykonany z tkaniny.

Obie te czapki jako żywo nawiązują do rogatywki widocznej na tym zdjeciu:



Kapitan intendentury Stanisław Musiał nosi rogatywkę polową własnie o cechch obu czapek - wz 35 i wz37.
Wydatne, bardzo wyraźne, niesymetryczne rogi, haftowany orzełek, bakielitowa przesuwka - cechy czapki wz 37 versus otok/ nausznik o szerokim wycieciu jak w rogatywce wz 35.

W ksiazce OFlag 2 B ARNWALDE jest jeszcze jedno zdjecie oficera, porucznika rezerwy w takiej własnie rogatywce wykazujacecj cechy wspólne dla obu wzorów ( ksiazka w pudle na strychu, nie mam chwilowo czasu)

Dzieki zamieszczonym zdjeciom Miszki I Bolka bardziej rozumiem już skąd kpt Musiał nosi taka "dziwną" rogatywkę.

W Warunkach Technicznych ani w Dziennikach Rozakzów sobie o niej nie poczytamy, ale przeciez widzimy... a rozum podpowiada.
 
 
lucjusz8


Dołączył: 31 Lip 2005
Posty: 1194
Skąd: Sanok
Wysłany: Sob 16 Paź, 2010   

Miszka napisał/a:
Przód trochę pochylę mocniej, chociaż i tak jest fajnie
Miszka


lucjusz8 napisał/a:
Przód czapki wydaje się również nie być aż tak rogaty (miejsce pod orzełka).


Pisząc powyższe miałem na myśli, że oryginały ze znanych zdjęć - tzn. ich przody nie wydają się aż tak rogate w miejscu orzełka. Niektóre są niemal proste. W powiększanie przedniego rogu (pochyłu) w kopii raczej bym nie wchodził. Choć jak to mówią - próba nie strzelba.

Mnie w każdym razie chodziło o coś zgoła odwrotnego.
 
 
Sarna
[Usunięty]

Wysłany: Sob 16 Paź, 2010   


ważne:
- po założeniu na głowę - otok dochodzi blisko/wysoko/ wywietrzników
- rogi są wręcz symboliczne
- przede wszystkim nowiutką rogatywkę nosi się z fasonem (nie powinno pokutować przekonanie, że czapka musi być 'zmordowana') -
przy zakładaniu: trzymając prawą dłonią za daszek a mocno pociągając lewą dłonią za tylny róg i bakierując na prawe ucho.
 
 
Miszka
[Usunięty]

Wysłany: Sob 16 Paź, 2010   

lucjusz, mi właśnie chodziło o pochylenie do tyłu.
Sarna, noszenie zawsze z fasonem. Mnie osobiście wkurza noszenie czapek na oczach, szczególnie garnizonowych. Większość zdjęć pokazuje rogatywki "w polu". Na zdjęciach grupowych widoczne są różnice w fasonowaniu się rogatywek.
Wracam do nausznika. Zdecydowanie 5,6 cm. to za nisko i dlatego jest złudzenie zbyt wysokiej rogatywki.
 
 
lucjusz8


Dołączył: 31 Lip 2005
Posty: 1194
Skąd: Sanok
Wysłany: Sob 16 Paź, 2010   

Miszka napisał/a:
lucjusz, mi właśnie chodziło o pochylenie do tyłu.


O to dobrze. B.dobrze. Źle Ciebie zrozumiałem.
 
 
Sarna
[Usunięty]

Wysłany: Sob 16 Paź, 2010   


- z manewrów jesiennych we Woroniakach (409 m) pod Lwowem w 1936 r., gdzie jeden jedyny 44 psKres. 'zdobył Złoczów (pod dow. ppłk dypl. Mariana Porwita) -
http://www.cytadela.aplus...zeta_PORWIT.jpg
j.w.
- wywietrzniki tuż przy krawędzi otoku
- denko płytkie - czapka dość ciasno opina głowę
(po założeniu orzełek 'wpada tarczą amazonek pod klamerkę)
- rogi minimalne
- daszek wąski
 
 
Schrek
[Usunięty]

Wysłany: Sob 16 Paź, 2010   

Patrząc na różne zdjęcia zamieszczone przez was wychodzi, że można zauważyć co najmniej dwa typy daszków, bardziej przypominający wz. 37 oraz taki krótki jak w narciarkach. Osobiście bardziej podobają mi sie te z mniejszym daszkiem.
 
 
Miszka
[Usunięty]

Wysłany: Pon 18 Paź, 2010   

Kolejna obiecana odsłona. Proszę o opinie.













Zdjęcia na głowie wkleję jutro, gdyż będzie lepsze świało. Teraz jest fatalnie.
 
 
lucjusz8


Dołączył: 31 Lip 2005
Posty: 1194
Skąd: Sanok
Wysłany: Pon 18 Paź, 2010   

Wyszła b.ładnie. Nie mam już zastrzeżeń. Gratulacje.
 
 
Sarna
[Usunięty]

Wysłany: Pon 18 Paź, 2010   

Drobiazg łatwy do poprawy: dobrze aby wolny koniec otoku był tak krótki, że kończyłby się tuż za krawędzią klamerki (na stebnowaniu).
Przedni rożek jest trochę przesadnie skrócony - powiększyłbym go nieznacznie.
 
 
bolas 


Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 890
Skąd: Strzelcy Kaniowscy
Wysłany: Pon 18 Paź, 2010   

Normalnie aż sobie taką kupię przed wiosną :) Zapisuję się już teraz i podejrzewam, że pewnie paru chętnych z "Strzelców Kaniowskich" też się znajdzie. Czy w razie czego można składać zamówienia grupowe ?
 
 
Sarna
[Usunięty]

Wysłany: Pon 18 Paź, 2010   


Ideałem byłby ten daszek - od skroni krótki odcinek prosty, potem łagodnie przechodzi w łuk.
Na ostatnim zdjęciu widać nie naciągnięty róg nowo wyfasowanej wz. 34 (bez orzełka, na manewrach we Woroniakach).
 
 
RAFIK
[Usunięty]

Wysłany: Wto 19 Paź, 2010   

Sarna napisał/a:
Drobiazg łatwy do poprawy: dobrze aby wolny koniec otoku był tak krótki, że kończyłby się tuż za krawędzią klamerki (na stebnowaniu).
Przedni rożek jest trochę przesadnie skrócony - powiększyłbym go nieznacznie.

Ten wolny koniec otoku byłoby dobrze żeby kolega Miszka zrobił zdjęcie z opuszconym otokiem, żeby sie nie okazało że nie da się jej zapiąć pod brodą
Może to nie istotne nie znam się na tyle
Tak naprzykład zrobiło Hero w furażkach PSZ i nie dają się zapiąć pod brodą po opuszczeniu otoku (nie wszystkie rozmiary oczywiście)
Ostatnio zmieniony przez RAFIK Wto 19 Paź, 2010, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
lucjusz8


Dołączył: 31 Lip 2005
Posty: 1194
Skąd: Sanok
Wysłany: Wto 19 Paź, 2010   

Sarna napisał/a:
dobrze aby wolny koniec otoku był tak krótki, że kończyłby się tuż za krawędzią klamerki (na stebnowaniu).


Faktycznie można by skrócić otok jak pisze Sarna. Czapka będzie wtedy estetyczniej wyglądać. Coś jak ta z Muz.WP. Oczywiście warto zrobić próbę o której pisze Rafik. Choć myślę, że wyjdzie "w sam raz" (tak jak na zdjęciu z opuszczonym otokiem - ArturaGT).
 
 
piotr1910
[Usunięty]

Wysłany: Wto 19 Paź, 2010   

Pytanie czy sukno nie powinno być w nowym kolorze bo ta wykonana powyżej jest z sukna na kurtki wz 19?
Chyba ,że to gra światła.
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3938
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Wto 19 Paź, 2010   

Docelowo powinno - teraz Miszka szył z tego co ma bo pracował nad wymodelowaniem czapki - co wyglada coraz przyjemniej.... :-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group