C Y T A D E L A Strona Główna C Y T A D E L A
Forum dyskusyjne "CYTADELI"

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Ciekawe audycje radiowe
Autor Wiadomość
kiler


Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 302
Skąd: KRK
Wysłany: Wto 08 Paź, 2019   Ciekawe audycje radiowe

Na starym, w zasadzie niefunkcjonującym już forum mojej grupy prowadziłem kiedyś taki wątek. Jeśli nie mielibyście nic przeciwko, to wrzucałbym też i tu polecanki, może więcej osób skorzysta, zwłaszcza że w 80 rocznicę Radio Lublin wrzuciło kilka ciekawych audycji:


To był wrześniowy dzień

https://radio.lublin.pl/news/15-09-2019-reportaz-mariusza-kaminskiego-to-byl-wrzesniowy-dzien-3514210

Cytat:
25 września 1939 roku, po krótkiej walce z polskimi oddziałami, żołnierze radzieccy wkroczyli do Grabowca, położonego na Zamojszczyźnie i dokonali zbrodni, mordując lekarzy i żołnierzy ze szpitala polowego, znajdującego się w miejscowej szkole. Przez wiele lat ta zbrodnia była zapomniana. Relacje świadków wiele lat temu zbierał nieżyjący już prof. Wiktor Zin, który w swojej książce „Półgłosem i ciszą” nazwał ten mord „Małym Katyniem”.

Autorowi reportażu udało się dotrzeć do świadków tamtego wydarzenia.




Bomby nad Kurowem

https://radio.lublin.pl/news/08-09-2019-reportaz-mariusza-kaminskiego-bomby-nad-kurowem-3498317

Cytat:
Dokładnie 80 lat temu, 8 września 1939 roku i dwa dni później, lotnictwo niemieckie zrzuciło bomby na wypełniony uciekinierami Kurów w powiecie puławskim. Było kilkanaście osób rannych i zabitych, zarówno cywilów, jak żołnierzy. Centrum Kurowa, zamieszkiwane głównie przez Żydów, na zawsze zmieniło swój charakter. Części ofiar nie zidentyfikowano do dzisiaj. Do urzędu gminy przychodzą pisma z pytaniem o los krewnych, po których ślad urywa się w Kurowie. Jak wspominają tamten wrzesień i moment bombardowania świadkowie, o tym usłyszą państwo w audycji.



Najwierniejsi

https://radio.lublin.pl/news/06-10-2019-reportaz-mariusza-kaminskiego-najwierniejsi

Cytat:
80 lat temu, 1 października 1939 roku, oddziały Korpusu Ochrony Pogranicza stoczyły bitwę z Sowietami pod Wytycznem.

Bohaterowie audycji tj. świadkowie, regionaliści i pasjonaci historii opowiedzą o: przebiegu boju, świadomym fałszowaniu w okresie PRL-u informacji o prawdziwych uczestnikach bitwy oraz o zacieraniu śladów i próbach walki o pamięć o potyczce (powstawanie pomnika w końcu lat 80. budowanego w hołdzie polskim żołnierzom, inwigilowane przez Służbę Bezpieczeństwa).

Zaprasza Mariusz Kamiński.

W audycji, która powstała w 2015 roku, udział wzięli:

Adam Panasiuk – regionalista, autor książek, monografii miejscowości z okolic Włodawy, w tym również książki o Wytycznie,

Marian Kupisz – dyrektor Szkoły Podstawowej im. Korpusu Ochrony Pogranicza w Wytycznie,

Maria Latała i Kazimiera Wakuła – świadkowie bitwy pod Wytycznem,

Barabara Żołnacz – kuzynka Edwarda Romanowskiego, który budował pomnik żołnierzy polskich walczących pod Wytycznem,

Marian Kapała – z Michałowa,

Kapitan Edmund Brożek – pochodzący z Dominiczyna, prezes Światowego Związku Armii Krajowej we Włodawie; świadek historii,

Dr Wojciech Grobelski z Koszalina - podpułkownik Straży Granicznej rezerwy.

Nagranie archiwalne - rozmowy z Ludwikiem Zacharskim udostępnił Adam Panasiuk

W reportażu w role żołnierzy polskich i radzieckich walczących pod Wytycznem wcielili się członkowie grup historycznych: Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej „Wrzesień 39” i Grupy Rekonstrukcji Historycznej „Gregor” z Puław
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 4540
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Wto 08 Paź, 2019   

Świetny pomysł.
 
 
kiler


Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 302
Skąd: KRK
Wysłany: Wto 08 Paź, 2019   

W takim razie wrzucam jeszcze jedną. Wydarzenia będące tematem tej audycji były przedstawione w trakcie inscenizacji w Tomaszowie Lubelskim w zeszłym roku.


Zbrodnia

https://radio.lublin.pl/news/30-09-2018-reportaz-mariusza-kaminskiego-zbrodnia-2669215

Cytat:
24 września 1939 roku Sowieci rozstrzelali w majątku Miętkie (gm. Mircze powiat hrubieszowski) 14 polskich żołnierzy i sanitariuszkę. Kiedy powstawała audycja żyli jeszcze świadkowie tamtego wydarzenia, a rodziny starały się zidentyfikować wśród zamordowanych swoich krewnych. W kwietniu 2008 roku dokonano ekshumacji szczątków żołnierzy. Rok później, 30 kwietnia 2009 roku, na cmentarzu w Mirczu odbyły się wielkie uroczystości pogrzebowe. W audycji opowiemy o dalszych losach żołnierza Jana Labrzyckiego, który cudem ocalał z masakry oraz przybliżymy postać rozstrzelanej sanitariuszki Ireny Grzywacz.
 
 
kiler


Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 302
Skąd: KRK
Wysłany: Pon 14 Paź, 2019   

Kleeberczycy

https://www.radio.lublin....erczycy-3579557

Cytat:
To była ostatnia bitwa Wojny Obronnej 1939 roku. Zwycięska, ale zakończona kapitulacją. W 80. rocznicę bitwy pod Kockiem, tworzona Lubelska Brygada Zmechanizowana przyjęła imię generała Franciszka Kleeberga. Jej dowódcą został prawnuk generała, płk. Michał Rohde.

O Kleebergu i jego żołnierzach, a także spadkobiercach Samodzielnej Grupy Operacyjnej Polesie powiemy w reportażu "Kleeberczycy" w Radiu Lublin w niedzielę po 11.00.
 
 
kiler


Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 302
Skąd: KRK
Wysłany: Śro 16 Paź, 2019   

Polecam, zwłaszcza fragment jak starsza pani opowiada o radzieckim sołdacie i cukrze :D

Inwazja 17 września

https://www.radio.lublin....zja-17-wrzesnia

Cytat:
W programie reportaż Moniki Hemperek „Inwazja 17 września", związany z 80. rocznicą agresji ZSRR na Polskę. O kulisach sowieckiej napaści z 1939 roku opowie dyrektor Instytutu Historii UMCS, prof. Marek Sioma. W audycji wykorzystano nagrania archiwalne świadków tamtych wydarzeń, z którymi przed laty rozmawiała Czesława Borowik.
 
 
kiler


Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 302
Skąd: KRK
Wysłany: Czw 19 Gru, 2019   

"[...] Tu piękne były uroczystości jak wojsko wracało z manewrów letnich. Wracali opaleni, śliczni. [...] To było takie ładne, to było takie jak z obrazów Kossaków, zatknięte te kwiaty w lufy, te armaty ciągnęli. Właśnie tutaj szli do tego 8 Pułku na szosie warszawskiej, na tym skrzyżowaniu. Nigdy tam już więcej właściwie takiego wojska ładnego nie było... ."

A wrzesień był taki słoneczny

https://www.radio.lublin....oneczny-3487521

Cytat:
Zofia Matysiak opowiada o wrześniu 1939 r. w Lublinie - jak wyglądało życie rodzinne przed bombardowaniem, w trakcie i po, jak dzieciństwo zamieniało się w horror.


Zofia Matysiak, z domu Rosłowicz, rocznik 1927. Mąź Zbigniew Matysiak, źolnierz AK, WiN ps. Cowboj. Podczas okupacji była w tajnym zastępie harcerskim. W lipcu1944 uczestniczyla w Akcji "Burza", byla sanitariuszką w szpitalu polowym. Po wojnie uczennica gimnazjum Wacławy Arciszowej, zostala druźynową III Lubelskiej Druźyny Harcerskiej im. Królowej Jadwigi1944-1948. Była przesłuchiwana w lubelskich katowniach, więziona na Zamku Lubelskim. Zmarla 24 grudnia 2013 r. Spoczywa na cmentarzu przy ul.Lipowej.
 
 
kiler


Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 302
Skąd: KRK
Wysłany: Śro 01 Kwi, 2020   

Odkopane losy - Tajemnice Westerplatte

https://www.polskieradio....rtaz-Anny-Rebas

Cytat:
Od kilku miesięcy na Westerplatte archeolodzy odnajdują szczątki obrońców w miejscu dawnej wojskowej składnicy tranzytowej. Przez te tygodnie reporterka Anna Rębas towarzyszyła im z mikrofonem. Rozmawiała z historykami, archeologami i antropologami.

- Trwa swoista wojna o Westerplatte - mówią bohaterowie reportażu - Mariusz Wójtowicz-Podhorski, kierownik Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 roku, oraz archeolodzy - Filip Kuczma i Piotr Kalka.

Baza archeologów to kilka baraków otoczonych ogrodzeniem tam, gdzie kiedyś stała wartownia nr 5. Nad bazą biało-czerwona flaga. - Wisi tam, odkąd się tu rozstawiliśmy. I nie zniknie. Trochę się tylko przybrudziła, ale mamy już dziś nową - mówi Filip Kuczma.

Kierownik grupy archeologów razem ze swoim zespołem pojawia się w tym miejscu zawsze wcześnie rano. Od 24 września na miejsce przyjeżdża też prawie codziennie antropolog Aleksandra Pudło z Muzeum Archeologicznego w Gdańsku. To ona dokonuje pierwszych oględzin, widzi układ kości, wkłada delikatnie szczątki do specjalnych worków.

Ocenia także wiek odnalezionych. Widać, że to była nagła śmierć młodych żołnierzy. Dokładna analiza odbędzie się jednak w laboratorium.

W tym miejscu nie da się pracować bez emocji. To nie jest zwykła baza i zwykłe wykopaliska.



Co do pytania redaktora o to czy rodziny nie zainteresowały się losem poległych to zabrakło wspomnienia autorki reportażu o tym, że na Westerplatte wysyłano wyłącznie kawalerów (ślub por. Pająka był tu dosyć wyjątkowy - dostał zezwolenie w sierpniu, gdyż jesienią miał odejść razem z resztą kieleckiej zmiany), więc żołnierze Ci nie mieli bezpośrednich potomków, którzy na pewno chcieliby poznać ich losy.
 
 
kiler


Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 302
Skąd: KRK
Wysłany: Czw 02 Kwi, 2020   

W audycji m.in. ciekawa relacja świadka walk w Grodnie.

W kleszczach

https://www.polskieradio....iejTomaszewskej

Cytat:
17 września 1939 r., łamiąc obowiązujący polsko-sowiecki pakt o nieagresji, Armia Czerwona wkroczyła na teren Rzeczypospolitej Polskiej. Sowiecka napaść na Polskę była realizacją układu podpisanego w Moskwie 23 sierpnia 1939 r.
17 września 1939 r. o godz. 3 w nocy (według obowiązującego w Polsce czasu środkowoeuropejskiego była godzina pierwsza) do Komisariatu Spraw Zagranicznych w Moskwie wezwany został ambasador RP Wacław Grzybowski, któremu Władimir Potiomkin - zastępca Mołotowa - odczytał treść uzgodnionej wcześniej z Berlinem noty.
W tym samym czasie Armia Czerwona rozpoczęła napaść na Polskę. Od godz. 3 do godz. 6 rano jej wojska przekroczyły na całej długości granicę z Polską, łamiąc tym samym polsko-sowiecki pakt o nieagresji.
Łącznie siły Armii Czerwonej skierowane w trzech rzutach przeciwko Rzeczypospolitej wynosiły ok. 1,5 miliona żołnierzy, ponad 6 tys. czołgów i ok. 1800 samolotów.
Wkraczająca na ziemie Rzeczypospolitej Armia Czerwona zachowywała się równie bestialsko jak wojska niemieckie. Przykładów zbrodni popełnianych na polskich wojskowych, policjantach i cywilach jest wiele, m.in. w Grodnie po zajęciu miasta Sowieci wymordowali ponad 300 jego obrońców, na Polesiu 150 oficerów, a w okolicach Augustowa 30 policjantów. Ucierpieli też cywile. Ich dramatyczne relacje zachowały się w archiwum radia.

Wykorzystano fragment reportażu Krzyszrofa Wyrzykowskiego pt. ?Czas honoru".
 
 
kiler


Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 302
Skąd: KRK
Wysłany: Pon 06 Kwi, 2020   

Mimo, że tematyka nie stricte WP II RP, to jednak mocno z tym tematem związana.

Co na to świat

https://radio.lublin.pl/2020/04/05-04-2020-mariusz-kaminski-co-na-to-swiat-2/

Cytat:
22 IV 2010 r. na Lubelskim Zamku, z inicjatywy Muzeum Lubelskiego, Archiwum Państwowego, Stowarzyszenia Rodzina Katyńska i Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Lublinie otwarto wyjątkową wystawę pod hasłem “Katyń. Polski Czerwony Krzyż świadkiem ujawniania zbrodni”. Stała się ona pretekstem do opowieści o odważnych ludziach z Komisji Technicznej PCK w utrwalaniu od 1943 r. śladów zbrodni pod Smoleńskiem (ludzie ci po 1944 r. musieli się ukrywać, ścigani przez NKWD), również o indywidualnych losach polskich oficerów w pamięci ich dzieci, odwiedzających wystawę.

Reportaż to również historia Stefana Pedrycza, Delegata PCK, uczestnika prac badawczych i sondażowo-ekshumacyjnych w latach 90. w lesie katyńskim, który odnalazł w Lublinie w końcu lat 80. cudem ocalone listy katyńskie.
 
 
kiler


Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 302
Skąd: KRK
Wysłany: Pią 10 Kwi, 2020   

Cudem ocaleni

https://www.polskieradio....BonieckiejGorny

Cytat:
80 lat temu 3 kwietnia 1940 roku rozpoczęły się wywózki z sowieckich obozów i egzekucje tysięcy polskich oficerów w Katyniu.
3 lata później 13 kwietnia 1943 niemieckie radio nadało komunikat o odkryciu masowych grobów w Katyniu. O tamtych czasach w reportażu wypowiadają się cudem ocaleni świadkowie historii. Byli jeńcy wojenni w obozie w Kozielsku - ksiądz Zdzisław Peszkowski, były kapelan rodzin katyńskich, porucznik Władysław Cichy, profesor Stanisław Swianiewicz. A także generał Władysław Anders i generał Tadeusz "Bór" Komorowski
 
 
kiler


Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 302
Skąd: KRK
Wysłany: Wto 14 Kwi, 2020   

Ciekawa sprawa, bo pierwszy raz w życiu usłyszałem o rzekomym załamaniu kadm. Unruga na początku września 1939. No ale w sumie jakimś wielkim pasjonatem PMW nie jestem i ograniczyłem się do Pertka itp.

Admirał i dziewczyna

https://www.polskieradio....Zanety-Walentyn

Cytat:
20 lat temu dziewczyna zakochała się w zrujnowanej posiadłości. Kupiła ją wbrew zdrowemu rozsądkowi. Okazało się, że dom ma niezwykłą historię.
Z czasem stworzyła w nim muzeum admirała Józefa Unruga, ostatniego obrońcy Helu, którego prochy powróciły do Polski i zostały uroczyście pochowane na Cmentarzu Marynarki Wojennej w Gdyni - Oksywiu.
 
 
kiler


Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 302
Skąd: KRK
Wysłany: Pią 14 Sie, 2020   

W sumie bardzo smutna historia, bo ostatecznie odznaczenie nie zostało wręczone, mimo że między 2007 a 2013 było na to 6 lat...

Ostatni w rozkazie

https://www.radio.bialyst...z/index/id/4152

Cytat:
Ośmiu ułanów za swoją waleczność we wrześniu 1939 usłyszało wniosek dowódcy o przyznaniu im orderów krzyża Virtuti Militari. Nigdy ich nie otrzymali, choć im się należały. Wydawało się, że historia tych żołnierzy z 10 Pułku Ułanów Litewskich, zamknęła karty na zawsze. Tak się nie stało. W przededniu święta narodowego okazało się, że jeden z bohaterskich ułanów żyje (2007 r.)

Antoni Roszkowski zawsze chciał być krawcem. Wcześniej - w 1938 r. -poszedł do wojska, by odsłużyć to, co się Ojczyźnie należy. Trafił do 10 Pułku Ułanów Litewskich. Po roku służby został skierowany do szkoły podoficerskiej. W maju 1939 r. awansowany na starszego ułana. W kampanii wrześniowej wziął udział w składzie pierwszego plutonu, w pierwszym szwadronie. Za swoją osobistą odwagę został przedstawiony do odznaczenia Srebrnym Krzyżem Orderu Wojennego Virtuti Militari oraz dwukrotnie Krzyżem Walecznych, których to medali nigdy nie otrzymał. Prezydent Lech Kaczyński uhonorował żołnierza Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Starszy ułan Antoni Roszkowski zmarł w ubiegłym tygodniu. Spoczął w stopniu porucznika, w Piasecznie obok żony Czesławy, przeżywszy 95 lat.
 
 
bolas 


Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 1111
Skąd: Strzelcy Kaniowscy
Wysłany: Pią 14 Sie, 2020   

"Bohaterowie Bitwy Warszawskiej" to nowy cykl audycji w Radio Łódź. Od poniedziałku do czwartku o godz. 7.45 i po godz. 21, a w piątki i soboty o godz. 7.45, jak również w 100. rocznicę Bitwy Warszawskiej, czyli 15 sierpnia, będziemy przypominać zapomnianych łódzkich bohaterów jednej z największych i najważniejszych bitew w historii polskiego oręża.

Audycję można wysłuchać online:
https://www.radiolodz.pl/...wy-warszawskiej
 
 
kiler


Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 302
Skąd: KRK
Wysłany: Wto 18 Sie, 2020   

Również Radio Lublin uczciło tę rocznicę emisją serii reportaży.

Kronikarka jeźdźców konnych

https://radio.lublin.pl/2020/08/13-08-2020-czeslawa-borowik-kronikarka-jezdzcow-konnych-2/

Cytat:
Tych kombatantów już nie ma, przed wojną byli wielkimi bohaterami, w Polsce Ludowej wymazani z kart historii. Uczestnicy wojny polsko-bolszewickiej, którzy po Bitwie Warszawskiej gonili bolszewików tam, skąd przyszli. Dziś pasjonaci z Konnej Straży Ochrony Przyrody i Tradycji przywracają Im godność, bo np. na ziemi łukowskiej są ślady po Nich. Przybliży nam je Małgorzata Szczygielska, prawnuczka uczestnika tej wojny, pracująca w łukowskim Muzeum Regionalnym. Jest autorką książek: “Adiutant wiekuisty. Franciszek Wilczyński 1842-1865” i “Miłosierny. Historia i legenda cudownej figury Chrystusa Miłosiernego z kościoła pobernardyńskiego w Łukowie”.



Cud w oparach mgły

https://radio.lublin.pl/2020/08/15-08-2020-kalejdoskop-regionalny-reportaz-czeslawy-borowik-i-tomasza-najdy-cud-w-oparach-mgly/

Cytat:
Mija 100 lat od „Cudu nad Wisłą” – jednej z najważniejszych bitew w dziejach nowożytnej Europy… Zwycięskich bitew rozegranych pod Radzyminem i Ossowem.

Czesława Borowik i Tomasz Najda udali się tam, gdzie pamięć tych wydarzeń jest wciąż żywa. Opowiedzą o tym radzymińscy nauczyciele historii Władysław Kolatorski i Grzegorz Jeleń, współautor rekonstrukcji historycznych rotmistrz Andrzej Michalik – prezes Stowarzyszenia Miłośników Kawalerii im. 1 Pułku Ułanów Krechowieckich w Kobyłce, Andrzej Malinowski mieszkaniec Ossowa, Rafał Orych z Samorządowej Instytucji Kultury „Park Kulturowy – Ossów – Wrota Bitwy Warszawskiej 1920 roku” i Jarosław Wrzosek.



Bitwa pod Komarowem

https://radio.lublin.pl/2020/08/16-08-2020-mariusz-kaminski-bitwa-pod-komarowem/

Cytat:
W programie przypomnimy reportaż Mariusza Kamińskiego pod tytułem „Bitwa pod Komarowem”. W 1920 roku, gdy kształtowało się państwo polskie, trwała wojna polsko-bolszewicka. Na terenie Lubelszczyzny doszło do bitwy, której wynik mógł zdecydować nie tylko o losie Polski, ale i Europy. Niedaleko Zamościa leży osada Komarów. Nieopodal tej miejscowości – na polach – doszło do potyczki uznawanej przez historyków za ostatnią bitwę kawaleryjską świata. Bohaterowie audycji opowiadają między innymi o tym, jaką wartość dla jej uczestników stanowiła niepodległość.
 
 
kiler


Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 302
Skąd: KRK
Wysłany: Pon 31 Sie, 2020   

Jeszcze małe uzupełnienie:

Jeszcze słychać tętent koni

https://radio.lublin.pl/2020/08/18-08-2020-czeslawa-borowik-jeszcze-slychac-tetent-koni-2/

Cytat:
Z domu Tomasza Dudka widać wzgórza, gdzie rozegrała się jedna z najważniejszych bitew w historii Europy, która zatrzymała pochód bolszewików na Zachód. Mając w genealogii dziadka, który walczył w I wojnie światowej, któregoś dnia postanowił przywracać pamięć o bitwie wymazanej w Polsce Ludowej z kart historii. Założył Stowarzyszenie „Bitwa Pod Komarowem” i od 15 lat organizuje wielkie inscenizacje tej największej bitwy kawaleryjskiej XX wieku.

Drugą postacią z reportażu jest ksiądz ze Zwierzyńca – Błażej Górski, który po swoim dziadku odziedziczył miłość do koni, a że zainteresował się historią polskiej kawalerii, dołączył do stowarzyszenia.




Kozacy w Kraśniku

https://radio.lublin.pl/2020/08/30-08-2020-mariusz-kaminski-kozacy-w-krasniku-2/

Cytat:
Niedawno z okazji setnej rocznicy „Cudu nad Wisłą”, w Kraśniku miał miejsce piknik historyczny pod hasłem „Lance do boju, szable w dłoń, bolszewika goń, goń, goń”. Wzięli w nim udział między innymi Kozacy ze Związku Kozaków w Polsce, potomkowie tych, którzy w 1920 roku walczyli z bolszewikami po stronie polskiej. Odbyła się również wycieczka szlakiem historycznych koszar w Kraśniku, w których, zanim w dwudziestoleciu międzywojennym stacjonował 24. Pułk Ułanów, w okresie zaborów, przebywał 9. Pułk Kozaków Dońskich.

Ostatnimi Kozakami, którzy na krótko pojawili się w Kraśniku byli żołnierze z Samodzielnej Brygady Kozaków Kubańskich, którzy walczyli u boku Wojska Polskiego w roku m.in. pod Komarowem, podczas największej bitwy konnej w wojnie polsko-bolszewickiej 31 VIII 1920 roku.
 
 
kiler


Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 302
Skąd: KRK
Wysłany: Wto 15 Wrz, 2020   

Kolejna seria w RL w związku z rocznicą wybuchu II wojny:


Tragedia kobiet z Gołębia

https://radio.lublin.pl/2020/09/06-09-2020-mariusz-kaminski-tragedia-kobiet-z-golebia-2/

Cytat:
W programie „Na własne uszy” przypomnimy reportaż Mariusza Kamińskiego pt. „Tragedia kobiet z Gołębia”. Jest to opowieść o historii śmierci kilkunastu kobiet z Gołębia położonego między Puławami a Dęblinem. 2 września 1939 roku mieszkanki wsi wybrały się nad pobliskie Jezioro Nury, aby uprać brudne rzeczy. Wówczas na niebie pojawiły się niemieckie samoloty i zrzuciły bomby. Śmierć poniosło 13 osób.

Ostatnio została wydana książka Małgorzaty Daniłko pochodzącej z Gołębia pt. „Lotnisko Borowina-Gołąb. Okruchy Pamięci”, w którym opisana jest również ta historia. Do publikacji dołączona została płyta z reportażem. Po reportażu rozmowa z autorką.


Książkę, o której jest mowa w reportażu udało mi się pozyskać bezpłatnie dzięki uprzejmości Powiatowej Biblioteki Publicznej w Puławach ( pbpulawy@onet.pl ). Bardzo interesująca pozycja szczegółowo opisująca historię tego lotniska. Jest też masa zdjęć z XII promocji SPL oraz niemieckich ze zdobytego lotniska. Na zachętę wrzucam tu jedną fotkę.


Katastrofa

https://radio.lublin.pl/2020/09/10-09-2020-mariusz-kaminski-katastrofa-2/

Cytat:
W nocy z 9 na 10 września 1939 roku, w miejscowości Góry pod Kraśnikiem miała miejsce jedna z największych katastrof w historii polskiego kolejnictwa. Wówczas zginęło od 50 do 60 osób, uciekinierów ze Śląska, na który wkraczały już wojska niemieckie. Od kilku lat okoliczni mieszkańcy, w czasie uroczystości w lesie przy torach, oddają hołd ofiarom katastrofy.

W 2010 roku, kiedy powstała audycja, żyli jeszcze nieliczni świadkowie tego dramatycznego wydarzenia. Oni, jak i przedstawiciele kolejnych pokoleń, próbują dociec, jak i dlaczego do niego doszło. Czasami są to wręcz sensacyjne hipotezy, jak choćby ta, że doszło do aktu sabotażu ze strony niemieckiej V kolumny. Toczy się też spór, w jaki sposób po latach, upamiętniono ofiary.
 
 
kiler


Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 302
Skąd: KRK
Wysłany: Czw 24 Wrz, 2020   

Cios w plecy

https://www.polskieradio....ckiej-na-Polske

Cytat:
Rankiem 17 września 1939 roku oddziały Armii Czerwonej bez wypowiedzenia wojny wkroczyły na wschodnie tereny Polski.

Po dokonaniu przez ZSRR napaści na Polskę aresztowano ponad 200 tys. Polaków – oficerów, policjantów, ziemian i prawników. Obywateli II Rzeczpospolitej zmuszono do przyjęcia obywatelstwa radzieckiego. Masowe wywózki na Syberię objęły około miliona 350 tys. Polaków; około 22,5 tys. oficerów i policjantów zostało zamordowanych w Katyniu, Charkowie i Twerze.

Czy szczegóły sowieckiej agresji są polskim historykom co najmniej tak dobrze znane jak niemieckiej?
 
 
kiler


Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 302
Skąd: KRK
Wysłany: Wto 13 Paź, 2020   

Opowieść żołnierza

https://radio.lublin.pl/2020/10/04-10-2020-mariusz-kaminski-opowiesc-zolnierza-2/

Cytat:
Bohaterem audycji jest podpułkownik rezerwy Bolesław Kowalski z Olbięcina, koło Kraśnika. Przed wojną, w 1938 roku, kiedy stanął na komisji poborowej, obawiał się, że nie zostanie przyjęty do wojska, co byłoby dyshonorem dla młodego chłopaka. Późniejsze losy pokazały, że był doskonałym żołnierzem. Brał udział w wojnie obronnej 1939 roku, w której walczył zarówno z najeźdźcą niemieckim, jak i sowieckim, służąc między innymi pod komendą gen. Franciszka Kleeberga (walczył pod Kobryniem i Kockiem). Po kapitulacji już w listopadzie 1939 roku wstąpił do konspiracji. Przyjął pseudonim „Wicher”.


Na przykładzie ś.p. Pana Pułkownika widać, jaki był stosunek przedwojennej młodzieży (a przynajmniej jej większości) do Wojska Polskiego. Ja pamiętam jeszcze czasy, kiedy kategoria D niektórych bardzo cieszyła. Teraz to chyba już nie ma żadnego znaczenia. O tempora mores...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group