C Y T A D E L A Strona Główna C Y T A D E L A
Forum dyskusyjne "CYTADELI"

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
SPArt Torun: Tabele uzbrojenia
Autor Wiadomość
Sarna
[Usunięty]

Wysłany: Wto 05 Cze, 2012   

X promocja 1933, 121 absolwentów, na zdjęciu -
1. Korytkowski Henryk X/89 - 29 pal
2. Jaszczyński Władysław X/8 - 12 dak
3. Figiel - ?
4. Horek Kazimierz X/64 - 7 pac
5. Gumiński Edward X/7, opóźniona 01.11.1933 - 19 pal
6. Glazer Bolesław X/34 - 1 pam
7. Karbowski Janek "XI/93 - 12 pal
8. Klabiński Henryk - ?
---
oficer wychowawca /kmdt klasy lub z-ca/ 2 bat. szkolnej - por. Janusz Sarnecki...
 
 
piotrek 


Dołączył: 28 Lip 2009
Posty: 377
Skąd: GRH 7 D.A.K.
Wysłany: Wto 05 Cze, 2012   

To jeszcze należałoby dodać, że u nas chleb dzieli się na sznytki a nie kromki. Kromka zaś, to zaokrąglona sznytka na końcu bochenka, zwana również piętką ;)
 
 
Jankes
[Usunięty]

Wysłany: Wto 05 Cze, 2012   

Sznyta jako kromka jest również na Górnym Śląsku, drożdżówka to może być kołoczek (ciasto drożdżowe to kołocz), a pączek to krepel. Zwykła bułka to faktycznie żymła.
 
 
Schrek


Dołączył: 17 Lut 2005
Posty: 176
Skąd: Poznań/Swarzędz
Wysłany: Czw 07 Cze, 2012   

Bo chlyb ma dwie kromki i wuchtę skibek, a szneka (czyli drożdżówka) w Toruniu jak i całym pomorskim też występowała bo jak Sarna słusznie zauważył to od Wilusia pochodzi.
 
 
Pathe 


Dołączył: 12 Lut 2008
Posty: 155
Skąd: GRH BMAP
Wysłany: Nie 10 Cze, 2012   

Główny spór u mnie w domu z żoną. Jej chleb dzieli się na skibki, mój na kromki. U niej chleb kończy się kromką, u mnie skibką...
 
 
Schrek


Dołączył: 17 Lut 2005
Posty: 176
Skąd: Poznań/Swarzędz
Wysłany: Nie 10 Cze, 2012   

No niestety twoja żona ma racje a ty żyjesz całe życie w błędzie i nie świadomości!
 
 
Pathe 


Dołączył: 12 Lut 2008
Posty: 155
Skąd: GRH BMAP
Wysłany: Pon 11 Cze, 2012   

A weźcie się Poznaniacy odczepcie. Poglądów nie zmienię :) Przyniesione z Pomorza :)
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 4540
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Pon 11 Cze, 2012   

A wracajac do SPA - to chyba własnie tam dwóch podchorązych pochodzacych z róznych stron Polski rozmawiało na ćwiczeniach o celu jakim był obiekt dziś nazywany "wieżą ciśnień" a wtedy przez jednego z nich okreslany " wodną kaczką" a przez drugiego " waser turmem " :-)
....W efekcie czego w żargonie szkolnym mówiono o " waser kaczce"
 
 
Sarna
[Usunięty]

Wysłany: Pon 11 Cze, 2012   

"Była ona dozorem, z którym miało się do czynienia na każdym ćwiczeniu. Otóż jeszcze w 1925 r. żaden awstryjec nie nazwał jej inaczej niż wasserturm, a żaden prawidłowy katolik inaczej niż wodokaczka. Wobec tego my - młodzi puryści - ochrzciliśmy tę wieżę wasserkaczką, który to dziwoląg językowy przetrwał do 1939 r. jako imię własne wieży wodnej na st. kol. Grudziądz." - F. Skibiński, O polskim języku wojskowym, WPH 1970, nr 3
 
 
ARTYLAK 


Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 9
Skąd: Poznań/Wędrzyn
Wysłany: Śro 13 Cze, 2012   

Sarna wcale nie do 1939 roku. Dziś na poligonie w Toruniu oraz Wędrzynie można spotkać dozory nazywane wodokaczką. Wcześniej myślałem że ktoś po prostu tak nazwał dozór bo zazwyczaj są to sztucznie wybudowane dozory. Teraz już wiem że wodokaczka to po prostu wieża ciśnień ;-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group