C Y T A D E L A Strona Główna C Y T A D E L A
Forum dyskusyjne "CYTADELI"

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Ciekawostki mundurowo-sprzętowe WP II RP
Autor Wiadomość
kiler


Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 331
Skąd: KRK
Wysłany: Pią 25 Sty, 2019   

ArturS napisał/a:
Ciekawostką, która zastanowi i zdziwi nie jednego, jest żabka do bagnetu strzelca w środku.


Faktycznie ciekawa. Jakieś podejrzenia? Mnie się widzi, że w 1 BK byli bardzo twórczy rymarze. :D
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3986
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Pią 25 Sty, 2019   

kiler napisał/a:
Mnie się widzi, że w 1 BK byli bardzo twórczy rymarze. :D


Dawali sobie znakomicie radę - mistrzowie w swym fachu.
Otóż jest coś jeszcze bardzo istotnego, o czym pamiętać trzeba - początek lat 30 - tych był w wojsku okresem poszukiwań nowych rozwiązań w zakresie wyposażenia oraz testowania nowych projektów. Jedne z nich wdrożono, innych nie - i dziwią nas po latach gdy wypłyną.
Sporo ciekawych rzeczy nt. wnioskowanych modyfikacji wyposażenia autorstwa oficerów służących w pułkach liniowych można znaleźć także w artykułach, jakie publikowane były na łamach "Przeglądów..." danej broni.

Zakładam, że widoczna żabka jest jednym ze świadectw tych trendów.
Ja widzę w tym zamyśle pewien uniwersalizm - możliwość umieszczania na jednym troczku u pasa tak żabki z bagnetem jak i łopatki w futerale. Czy to dobre rozwiązanie czy złe, czy warto "pukać z tym wyżej" - nie oceni się tego "siedząc na krześle" bez wypróbowania. Takie własnie znajduję wytłumaczenie tego obrazu.
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3986
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Wto 29 Sty, 2019   

I ponownie rzut oka na buty kawaleryjskie. Znów ten sam rok 1930 i widzimy drugi typ używanych w tamtym okresie butów:



Buty są typu niższego niż na fotografii pokazanej kilka postów wcześniej, poza tym bardzo widoczną różnicą jest brak żeberka naszytego i maskującego szew cholewy z tyłu buta.
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3986
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Wto 29 Sty, 2019   

Rok 1931, inny typ buta, choć również wyraźnie niższy:



Tu obok "kowbojskiego" profilu obcasa zwraca uwagę charakterystyczny poprzeczny szew widoczny w dolnej częsci cholewy ( na wcześniej pokazanych butach go nie ma) znany z rysunku "butów kawaleryjskich wz 22" jaki pokazał Wielecki.

Przy okazji rzut oka na spodnie kategorii 'D" z sukiennego kompletu ćwiczebnego.
 
 
kiler


Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 331
Skąd: KRK
Wysłany: Wto 29 Sty, 2019   

ArturS napisał/a:
Tu obok "kowbojskiego" profilu obcasa zwraca uwagę charakterystyczny poprzeczny szew widoczny w dolnej częsci cholewy ( na wcześniej pokazanych butach go nie ma) znany z rysunku "butów kawaleryjskich wz 22" jaki pokazał Wielecki.


Co razem z rysunkiem szelek może świadczyć o tym, że pan Wielecki miał dostęp do archiwum Narcyza Witczak- Witaczyńskiego już na długo przed NACem.
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3986
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Śro 30 Sty, 2019   

Mógł znać państwa Witaczyńskich , ale jednak jestem w 100% pewien, że korzystał z "Ilustrowanego Słownictwa Materiału uzbrojenia ' cz III z 1931 roku :-)
Znalazłęm tam zdjęcie szelek, które nazwaliśmy roboczo typ 3. Rysunek w Wielckim jest kopią zdjecia z "Ilustrowanego Słownictwa..." i szelki i troczek do kbk są identycznie przedstawione. Ten sam układ :-)

Co ciekawe wśród szelek pokazano tylko dwa typy - francuski i "typ 3", który jest opisany jako "szelki do ładownic rkm wz 28" ( tytułem wyjaśnienia - do ładownic rkm typu belgijskiego, bo polskich jeszcze nie było w 1931 r opracowanych do rkm wz 28.). Nie pokazano żadnych innych szelek, które "ujawniliśmy" w tym wątku, a które były na wyposażeniu kawalerii.

A owe "szelki do ładownic rkm wz 28", których w tej roli nikt póki co nie widział ( rekonstrukcji z lat 80 w Militaria Magazine nie wliczamy tu) to oprócz obserwowanych już ułanów z plutonu łączności, także cały liniowy pluton 7 pułku Ułanów Lubelskich nosi jako....normalne szelki do ładownic:

 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3986
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Sob 02 Lut, 2019   

Kolejne ładne ujęcie pozwalające na przeanalizowanie budowy butów kawaleryjskich wz. 22:



Na prawym bucie widoczne łatanie. Czyżby przetarta skóra od strzemienia?
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3986
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Pon 04 Lut, 2019   

Jeszcze jedno ujęcie pozwalające się upewnić co do budowy butów wz 22 - to te na dalszym planie ( tym razem widok od tyłu ) Oraz po lewej , pięknie widoczna w szczegółach konstrukcja butów, które pokazałem parę postów wyżej od tyłu jako pierwsze ( datowane 1930).
Ta konkretnie fotografia pochodzi z roku 1931.



Przy okazji kolejne spostrzeżenie - ostrogi znane nam pod określeniem "wz.31" są widoczne na zdjęciach datowanych wcześniej... zwróćcie na to uwagę wracając do wcześniej zamieszczonych zdjęć.
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3986
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Pon 04 Lut, 2019   

I jeszcze informacja uzupełniająca do fotek kompanii 31 pSK zamieszczoanych przez Bolka, gdzie widać ładownice rosyjskie. W "Ilustrowanym słownictwie materiału uzbrojenia" z 1931 są one pokazane pośród kilku różnorodnych typów ładownic obcych obecnych wówczas w WP.
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3986
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Pon 11 Lut, 2019   

Wspominałem wcześniej o rozkazie dotyczącym przechowywania obuwia wojskowego i zagadnienia kucia butów gwożdziemi w związku z tym i obiecałem "cdn" - otóż mamy dwa rozkazy z roku 1924 i 1932.
Pierwszy mówi o przechowywaniu obuwia wojskowego bez gwożdzi, które miały być nabijane dopiero przy wydawaniu obuwia wojsku do użytku.
Drugi mówi o przechowywaniu obuwia nowego wzoru 31 podbitego gwożdziami ( po wprowadzeniu gwożdzi z powłokami galwanicznymi buty dostarczano gotowe, podbite gwożdziami ), natomiast obuwie starszych typów miało być przechowywane nadal bez nabitych gwożdzi ( z uwagi na gwożdzie bez powłoki galwanicznej, rdzewiejące).

Rozkaz z 1924 o zapasach wojennych podaje ilość gwożdzi trzymanych osobno do poszczególnych typów obuwia i mówi też bardzo jednoznacznie, iż do butów kawaleryjskich jako nie podkuwanych, nie przewiduje się trzymania zapasu gwożdzi, co z kolei trzeba czynić w przypadku trzewików i saperek.

Z powyższego rozkazu o zapasie wojennym ( buty kawaleryjskie - nie podkuwane, zapasu gwożdzi do nich nie przewiduje się ) oraz w odniesieniu do widocznego na zdjeciach obuwia uzytku bieżącego, kompletnie odmiennego i odwrotnego obrazu ( buty kawaleryjskie
podkuwane gwożdziami - powszechne) wyciągam taki wniosek, iż w przypadku obuwia kawaleryjskiego przeznaczonego użytku bieżącego ( czyli nie zapasu wojennego, mobilizacyjnego) podkuwanie butów musiało mieć miało charakter gospodarczy, oddolny w jednostkach kawalerii i miało na celu przedłużenie żywotności butów.

Innego wytłumaczenia nie znajduję tak jak nie znalazłem żadnego innego rozkazu w tej sprawie.
 
 
mirek ł 


Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 346
Skąd: Pruszków
Wysłany: Pon 11 Lut, 2019   

https://www.facebook.com/...3&theater&ifg=1 leżący czwarty od lewej w ciekawym serdaku
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3986
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Wto 12 Lut, 2019   

To nie jest strona publiczna i dla osób nie mających konta na FB - nic tu nie widać.
W takiej sytuacji kopiujmy zdjęcie i wrzucajmy je na Forum by było widoczne.
 
 
kiler


Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 331
Skąd: KRK
Wysłany: Wto 12 Lut, 2019   

ArturS napisał/a:
To nie jest strona publiczna i dla osób nie mających konta na FB - nic tu nie widać.
W takiej sytuacji kopiujmy zdjęcie i wrzucajmy je na Forum by było widoczne.



Popieram, jako również niefejsbukowy typ.
Swoją drogą bardzo cenię sobie to forum jako jedno z nielicznych już niestety miejsc, gdzie można podyskutować sobie spokojnie na interesujące nas tematy. Bardzo boleję nad tym, że kilka fajnych forów padło po tym jak większość ludzi przeniosła się na FB (m.in. zbieramwp).
 
 
Rzadki 


Dołączył: 20 Maj 2010
Posty: 329
Skąd: Civitas Kielcensis
Wysłany: Śro 20 Lut, 2019   

Znak czasu...
 
 
kiler


Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 331
Skąd: KRK
Wysłany: Czw 21 Lut, 2019   

Rzadki napisał/a:
Znak czasu...


Tu masz kolejny:

https://dobroni.pl/n/portal-wwwdobronipl/19961
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3986
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Czw 21 Lut, 2019   

"... ogień ucichł, doszła wiadomość, że to już koniec. Myśli pobiegły wstecz minionych czterech tygodni. Dwóch podchrążych rezerwy zakopuje broń i zaczynają zastanawiać się jak stąd dotrą do domu, do Wilna. I ja odpiąłem mapnik, lornetkę... nagle poczułem uścisk w żołądku. Zwymiotowałem. Gdy doszedłem jako tako do siebie myśl była jasna. Zapiąłem starannie mundur, podopinałem pasy ekwipunku, przetarłem buty. Popatrzyłem na ich - kto idzie dalej ze mną chłopcy? Na południe...."
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3986
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Czw 21 Lut, 2019   

I dalej obserwacja butów kawaleryjskich.

Do tej pory udało się "złapac równowagę" co do butów wz 22, znależliśmy buty wysokie pojawiające się na naszych zdjęciach ok. roku 1929 i obecne równolegle z butami wz 22 w pierwszej połowie lat 30 tych ( jak je nazwać? )
Zauważyliśmy też, ze ostrogi "wz 31" też były używane wcześniej, przed 1931 rokiem.

A teraz jeszcze jeden typ kawaleryjskich butów juchtowych. Zapamiętałem je z wystawy w Muzeum Katyńskim - to nie buty wz 31, zwróćcie uwagę jak są szyte przyszwy , są całe jak w trzewikach z rodziny wz 34/38/39, bez naszywanego, obszernego zapiętka. Też nie umiem okreslić wzoru buta, ale czuję, ze to model powstały w drugiej połwoie lat 30 tych:


To z kursu motocyklowego w 1psk - już po zdaniu koni, w sierpniu 1939 z czasów gdy czyniono cud organizacyjny - postawienie brygady motorowej "od Adama I Ewy" w miesiąc...
 
 
Funky_OWall
Moderator

Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 502
Skąd: już Częstochowa
Wysłany: Czw 21 Lut, 2019   

...ale dbanie o "konia" pozostało we krwi kawaleryjskiej.
 
 
bolas 


Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 889
Skąd: Strzelcy Kaniowscy
Wysłany: Pią 22 Lut, 2019   

ArturS napisał/a:
"... ogień ucichł, doszła wiadomość, że to już koniec. Myśli pobiegły wstecz minionych czterech tygodni. Dwóch podchrążych rezerwy zakopuje broń i zaczynają zastanawiać się jak stąd dotrą do domu, do Wilna. I ja odpiąłem mapnik, lornetkę... nagle poczułem uścisk w żołądku. Zwymiotowałem. Gdy doszedłem jako tako do siebie myśl była jasna. Zapiąłem starannie mundur, podopinałem pasy ekwipunku, przetarłem buty. Popatrzyłem na ich - kto idzie dalej ze mną chłopcy? Na południe...."


Z jakiej ten fragment jest publikacji?
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3986
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Pią 22 Lut, 2019   

To z "Wrześniwych dróg" B. Cereniewicza.

Scena - credo.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group