C Y T A D E L A Strona Główna C Y T A D E L A
Forum dyskusyjne "CYTADELI"

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Nowe dystynkcje sierżanta - od kiedy najwcześniej?
Autor Wiadomość
Maciek Nowak 

Dołączył: 28 Lut 2005
Posty: 684
Skąd: II Rzeczpospolita
Wysłany: Pon 18 Mar, 2013   Nowe dystynkcje sierżanta - od kiedy najwcześniej?

Nie pamiętam, czy już sie o to pytałem, jeśli tak - przepraszam, za repetę.

Czy któryś z Kolegów orientuje się, że kiedy najwcześniej na naramiennikach żołnierzy warszawskiego garnizonu mogły pojawić się nowe dystynkcje sierżanckie (krokiewki), wprowadzone w II połowie 1938 roku? Zakładam, że z pewnością minęło nieco czasu od rozkaku, a pojawienia się w praktyce, na 100% były już wszędzie na wiosnę 1939.. - ale czy wcześniej?

Z góry dziękuję za podpowiedź/odpowiedź.

MNK
 
 
Jaco

Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 194
Skąd: Łomża
Wysłany: Pon 18 Mar, 2013   

informacje wprowadzające rozkaz znajdziesz tutaj:
http://zbrojownia.cbw.pl:...rom=publication
 
 
piotrek
[Usunięty]

Wysłany: Pon 18 Mar, 2013   

Jak wynika wyraźnie z rozkazu, nowe oznaczenie obowiązywało od 1 lutego 1939 r. Vacatio legis nie było zbyt długie, ale moim zdaniem wystarczające, żeby zdążyć przeszyć oznaczenia stopni na nowe.
 
 
Maciek Nowak 

Dołączył: 28 Lut 2005
Posty: 684
Skąd: II Rzeczpospolita
Wysłany: Pon 18 Mar, 2013   

Chodzi mi o to, że z rozkazu moim zdaniem wynika, że 1 lutego 1939 r. był ostatecznym terminem wymiany oznaczeń na naramiennikach, które jednak wolno było sobie wymienić już wcześniej. Pytanie brzmi - ile czasu wcześniej?
 
 
piotrek
[Usunięty]

Wysłany: Wto 19 Mar, 2013   

Jak dla mnie ten przepis jest dość jasny :

"Termin wprowadzenia w życie postanowień niniejszego rozkazu ustalam na dzień 1 lutego 1939 roku."

Nie wynika mi z tego, że to jest ostateczny termin, a że dopiero od tej daty obowiązują nowe przepisy. Ale jak to u nas w wojsku... może ktoś naszywał wcześniej. Trzeba by mieć zdjęcia z konkretnymi datami żeby porównać.
 
 
Maciek Nowak 

Dołączył: 28 Lut 2005
Posty: 684
Skąd: II Rzeczpospolita
Wysłany: Wto 19 Mar, 2013   

Już jest wszystko jasne. Rzeczywiście, najwcześniej 1 lutego 1939. Trzeba teraz wymyślić patent na szybką wymianę oznaczeń na naramiennikach, w zależności od potrzeb.
Ostatnio zmieniony przez Maciek Nowak Wto 19 Mar, 2013, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
piotrek
[Usunięty]

Wysłany: Wto 19 Mar, 2013   

Może być problem, bo żeby to dobrze wyglądało, musi być przyszyte. Musiałbyś doszywać i odpruwać "V" co jakiś czas.
 
 
parzydar 

Dołączył: 20 Lis 2007
Posty: 910
Skąd: Warszawa - Bemowo
Wysłany: Wto 19 Mar, 2013   

W przypadku reformy umundurowania lotniczego było tak:

Dziennik Rozkazów z maja 1936 r.

„Obowiązek noszenia umundurowania nowego typu ustalam dla oficerów i podoficerów zawodowych od dnia 1 kwietnia 1938 r. począwszy, …

Zezwalam oficerom i podoficerom zawodowym lotnictwa na noszenie od dnia ogłoszenia niniejszego rozkazu umundurowania nowego typu przy wystąpieniach indywidualnych poza szeregami oraz w biurach”




Na zachowanych zdjęciach widać, że w poszczególnych pułkach lotniczych sukcesywnie od 1936 do 1938 r następowała wymiana umundurowania.
 
 
bolas 


Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 890
Skąd: Strzelcy Kaniowscy
Wysłany: Pią 22 Mar, 2013   

Maciek podszyj sobie "V"-kę rzepą ;)
 
 
Maciek Nowak 

Dołączył: 28 Lut 2005
Posty: 684
Skąd: II Rzeczpospolita
Wysłany: Pią 22 Mar, 2013   

Mundur pozasłużbowy i tak jest mi potrzebny tylko do mojej nieformalnej rekonstrukcji życia codziennego przedwojennych Warszawiaków, praktykowanej wspólnie z kilkoma przyjaciółmi, zatem na okazje wypadające przed 1 lutego 1939 roku zakładać będę po prostu cywilny garnitur:)
 
 
Historyk
[Usunięty]

Wysłany: Nie 28 Kwi, 2013   

najrozsądniejsze i poraktyczne to posiadanie kilku kurtek różnie obszytych - zależnie od okresu :) ale to generuje koszty. no i potrzeba dodatkowej szafy :) :):):)
 
 
Schrek
[Usunięty]

Wysłany: Pią 10 Maj, 2013   

Chyba najszybszym rozwiązaniem jest druga para naramienników, niestety to powoduje potrzeba ciągłego wszywania i wypruwania ich w zależności od potrzeby ;-)
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 4043
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Pią 10 Maj, 2013   

Albo unikanie "inscenizacji wrzesniowych" :-)

Wtedy sierzant ma spokojne tętno czasu pokoju roku 1938 i niczego nie musi doszywać ;-)
 
 
piotrek
[Usunięty]

Wysłany: Pią 10 Maj, 2013   

ArturS napisał/a:
Albo unikanie "inscenizacji wrzesniowych" :-)


No fakt, jest to jakieś rozwiązanie ;)
 
 
Maciek Nowak 

Dołączył: 28 Lut 2005
Posty: 684
Skąd: II Rzeczpospolita
Wysłany: Pią 10 Maj, 2013   

Nie ma to jak koledzy i ich cenne rady:) Mówiąc szczerze, po głębokim namyśle najbliższy jestem teraz jednak obszyciom "starym", problem stanowi tylko płaszcz, który jest uniwersalny (pasuje do obu rodzajów munduru), a ma obszycia nowsze:)
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 4043
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Pią 10 Maj, 2013   

:-) odpowiedzi na pytanie padły w drugim i trzecim poście, no to dalej zaczęły się "szutki" .
Aż mnie korci by udzielic kolejnej "rady" ale poćwiczę silną wolę :-)
 
 
Maciek Nowak 

Dołączył: 28 Lut 2005
Posty: 684
Skąd: II Rzeczpospolita
Wysłany: Sob 11 Maj, 2013   

Żarty żartami, zresztą sam widzę od kiedy sie zaczęły - ale mało kto pamięta o tym szczególe, jakim jest zmiana wyglądu obszyć na naramiennikach na początku 1939 roku. A ta zmiana dotyczyła także kaprali...:P
Zaś drobiazgi, jeśli zaniedbane, czasem rodzą spore problemy:P
 
 
Schrek
[Usunięty]

Wysłany: Sob 11 Maj, 2013   

Maciej a powiedz mi kto jak nie ty! poradzi sobie z taka niedogodnością, ty jako rekonstruktor (odtwórca) z wieloletnim staże i mnogością epok - na pewno to ogarniesz ;-) Ja w ciebie wierzę.

(No i teraz po okresie "wujków dobrych rad" rozpoczął się okres "kadzenia" ;-) )
 
 
Maciek Nowak 

Dołączył: 28 Lut 2005
Posty: 684
Skąd: II Rzeczpospolita
Wysłany: Sob 11 Maj, 2013   

Ech, koledzy...:> No, dosyć tego dobrego, co chciałem, to się już dawno dowiedziałem. Za rady dziękuje, złośliwości rozliczę w swoim czasie :P
 
 
Dawid_K
[Usunięty]

Wysłany: Sob 11 Maj, 2013   

Na fotkach z 1939 r. widać u podoficerów sporo starszych wzorów obszyć, kąty, szewrony i różnorakie wymysły..
Bywało różnie, choć oczywiście regułą były obszycia i sorty nowe.

pozdrawiam.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group