C Y T A D E L A Strona Główna C Y T A D E L A
Forum dyskusyjne "CYTADELI"

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
i znów fajne fotki ...
Autor Wiadomość
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3961
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Pon 04 Maj, 2020   

Piękne!!! Klasyczny wygląd polskiej piechoty w okresie 1934-1937. To nie jest rok 1938 o czym świadczą widoczne, omawiane już w naszych rozmowach szczegóły umundurowania. W roku 1938, 3 maja żołnierze wyglądali już nieco inaczej - nosili by już nowego wzoru wężyki na patkach i nasuwki sukienne z numerami formacji. To dotyczyło CAŁEGO wojska. I tak było.
A tak - posługując się datowaniem negatywów Augustisa określonym na przedział 1936-38 oraz nie eliminujac i nie zapominając przy tym wiedzy munduroznawczej - na temat polskiego munduru wojskowego i zasad obowiązujacych w tym zakresie w WP, lecz z wiedzy tej korzytając, prostym jest do stwierdzenia, że mamy do czynienia z 3 Maja 1936 lub 1937 roku. Przedział ten zawęziłbym nawet do 3 maja 1937 patrząc na uzbrojenie i trend jaki od tego roku datowany jest w polskiej piechocie w zakresie uzbrojenia, jednak nie jestem wytrawnym znawcą 42 pp, nie śledziłem jego fotografii w perspektywie lat i potrzebna była by obserwacja uzbrojenia w kompaniach strzeleckich 42pp jakie było używane w pułku w okresie kilku wczesniejszych lat 30 tych, by we wniosku co do wyłącznie do 1937 się utwierdzić lub by przyjąć także rok 1936 jako równie możliwy. Inne lata stanowczo wobec poznanych faktów odpadają.

Co do kołnierzy - Było wówczas w drugiej połowie lat 30 obecnych kilka rozwiązań praktykowanych zależnie od okresu i zależnie od formacji i tak nalezy na to patrzeć i przyjmować to ze zrozumieniem, nie szukając " jednej jedynej kołnierzykowej prawdy uniwersalnej".
Były pułki , gdzie w zakresie kołnierzy poprzestawano tylko na rozwiązaniu fabrycznym, były takie, gdzie kołnierzyki spinano dodatkową haftką lub takie, gdzie wyłożoną cześc kołnierza dodatkowao poza fabrycznym przyłapaniem obcnym w kazdej kurtce, przyszywano jeszcze dodatkowo do stójki, w innych zaś kołnierze kurtek wz 19 obniżano/ wymeniano wzorując się na kołnierzach kurtek nowego wzoru. Druga połowa lat 30 to czas gdy kołnierze te przy kurtkach wz 19 istniały rownolegle, jednak zasadniczo w danej foracji zwartej był to jednolity typ z kilku możliwych wyżej wymienionych.
 
 
bolas 


Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 887
Skąd: Strzelcy Kaniowscy
Wysłany: Wto 20 Kwi, 2021   

Piękne zdjęcie, bardzo możliwe, że mobilizacyjne... co myślicie? Załączam opis z jednej z grup na FB poniżej.



Cytat:
Czy ktoś potrafi nam pomoc w odnalezieniu rodziny ppor. Stanisława Halarewicza, podporucznika rezerwy? Urodzony: 30 października 1913 roku w Skale nad Zbruczem (Austro-Węgry), Aktualnie: Skała Podolska, obwód tarnopolski, Ukraina. Syn Teodora i Magdaleny z Krogulskich. Był podporucznikiem w 52 Pułku Piechoty (Strzelców Kresowych). (Mianowany 1 Stycznia 1938 roku). Nauczyciel w szkole powszechnej w Załoźcach, powiat zborowski (aktualnie: obwód tarnopolski, rejon zborowski , Ukraina). Żonaty, miał córkę Ewę. Zamordowany w Katyniu w kwietniu 1940 roku.
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3961
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Śro 21 Kwi, 2021   

Bardzo piękne zdjęcie podporucznika rezerwy w skarbowym, sukiennym mundurze polowym. Bez wątpienia koniec lat 30 o czym świadczą widoczne tu razem przedmioty umundurowania.

Bardzo duże też prawdopodobieństwo jak napisałeś, ze fotografia mogłą być wykonana po zmobilizowaniu do pułku.

Z uwagi na wizerunek i podaną historię inspirujące do działania w kolejnej fotorekonstrukcji postaci młodszego oficera rezerwy z 1939 roku i opatrzenia widocznych tu rzeczy szerszą narracją. Jak to mawiają na Słowacji " mam napad!" :-)

Za jakiś czas bardzo chętnie przeniosę Twój post z tą fotografią do sąsiedniego w dziale "Zdjęcia" wątku pt "Oficerowie" gdyż tam tematycznie pasuje idealnie.
 
 
bolas 


Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 887
Skąd: Strzelcy Kaniowscy
Wysłany: Śro 21 Kwi, 2021   

Zgadzam się, mega fajne zdjęcie. Wygląda jakby dostał wszystko z półki magazynowej przy okazji mobilizacji. Ciekawe jakie ma gwiazdki? Metalowe pewnie nie? Ciekawi brak broni, chyba że kabura jest przesunieta na plecy? Fakt, idealna sylwetka do zrekonstruowania. Tyle lat i chyba w świecie reko nigdy nie widziałem tak odtworzonego oficera rezerwy... samo zdjęcie też jest dużą rzadkością.
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3961
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Śro 21 Kwi, 2021   

Warto więc przy okazji zobaczyć zrekonstruowaną przykładową postać oficera rezerwy - konkretnie podporucznika rez. dowódcy plutonu strzeleckiego w 5ppLeg "Zuchowatych" z września 1939. Jest tu także zebrane i podane bardzo dużo zasad i informacji w sprawie umundurowania i wyposażenia liniowych oficerów rezerwy:

https://m.facebook.com/permalink.php?story_fbid=3760494840648299&id=778036808894132&__tn__=K-R

To pierwsza z sylwetek poświęconych zagadnieniom związanym z umundurowaniem oficerów rezerwy. W planach są kolejne trzy a dzięki zdjęciu jakie wstawiłeś - doszła czwarta :-)
Z piechocińską cierpliwością będą one realizowane, opisywane i prezentowane.
 
 
Adek 


Dołączył: 14 Kwi 2021
Posty: 25
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Śro 21 Kwi, 2021   

Przyznam szczerze, że fotografia mnie zaskoczyła. Uważałem zawsze, że zmobilizowanym oficerom rezerwy, przysługiwała skarbowa kurtka sukienna nowego wzoru. Ale fakt, sylwetka bardzo ciekawa i warta uwagi. :D
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3961
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Śro 21 Kwi, 2021   

Na to miał wpływ zapas mob. przeznaczony do wydania dla danej kompanii.
Rozkaz dotyczący umundurowania oficerów rezerwy mówił po prostu o skarbowym umundurowaniu typu żołnierskiego, nowym ( tu w sensie - nie używanym).
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3961
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Śro 21 Kwi, 2021   

bolas napisał/a:
Ciekawi brak broni, chyba że kabura jest przesunieta na plecy?
Może zwyczajne nie pobrane?
To nie jest pełen ubiór polowy, z kompletnym wyekwipowaniem i uzbrojeniem.
Chwila w jakiej zrobiono zdjęcie zapewne togo po prostu nie wymagała.
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3961
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Wto 21 Wrz, 2021   

Od kolegów z GRH Bastion Grolman spotkanych podczas ostatniej rekonstrukcj w Tomaszowie otrzymałem takie oto zdjęcie wykonane podcząs ćwiczeń WH w Finalndii:



Ciekawa ilustracja- przyczynek do losów polskiego ekwipunku wojskowego zdobytego przez Niemców w Polsce podczas kampanii wrześniowej.
 
 
kiler


Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 418
Skąd: KRK
Wysłany: Śro 22 Wrz, 2021   

Ciekawa fotka, ale frapuje mnie ta Finlandia - na hełmach Niemcy mają tarczki narodowe, a te nie były używane od marca 1940. WH w Finlandii spodziewałbym się raczej bliżej Barbarossy czyli wiosna/lato 1941, ale te dywagacje już raczej nie na to forum. ;-)

Co do samych tornistrów to faktycznie ciekawostka - czy Niemcy przywieźli je ze sobą, czy może dostali je od Finów (jeśli to faktycznie Finlandia)? Przy tej okazji przypomniała mi się informacja z jakiejś publikacji, że Sowieci planowali wystawienie na Wojnę Zimową "Legionu Fińskiego" złożonego z fińskich kolaborantów, którzy mieli walczyć u boku Armii Czerwonej. Legion ten miał być wyposażony właśnie w polskie umundurowanie i wyposażenie zdobyte przez Rosjan na Kresach w 1939.
 
 
kiler


Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 418
Skąd: KRK
Wysłany: Śro 22 Wrz, 2021   

Adek napisał/a:
Przyznam szczerze, że fotografia mnie zaskoczyła. Uważałem zawsze, że zmobilizowanym oficerom rezerwy, przysługiwała skarbowa kurtka sukienna nowego wzoru. Ale fakt, sylwetka bardzo ciekawa i warta uwagi. :D


ArturS napisał/a:
Na to miał wpływ zapas mob. przeznaczony do wydania dla danej kompanii.
Rozkaz dotyczący umundurowania oficerów rezerwy mówił po prostu o skarbowym umundurowaniu typu żołnierskiego, nowym ( tu w sensie - nie używanym).


Muszę przyznać, że umknęła mi ta dyskusja, ale w tym temacie zawsze polecam opis mobilizacyjnego mundurowania 19 pp ze Lwowa z książki p.t. "Wrzesień podchorążego" Wańkiewicza. Z tego opisu wynikało, że rzucono przed oddziałem stertę mundurów nowego i starego wzoru i zapanowała zasada "kto pierwszy ten lepszy", z tym że jeden z oficerów rezerwy wymusił pierwszeństwo w kolejce, żeby dostać właśnie mundur nowego wzoru.
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3961
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Śro 22 Wrz, 2021   

Ten dla odmiany oficer nie pchał się przed innych:-).

Z kolei np. w I/74 pp zasada unifikacji umundurowania mob w 1939 była np. tak dalece zachowana, że podporucznik rezerwy, dowódca 2 plutonu w 2 kompani 74pp nosił umundurowanie sukienne wz 19 w pełnym komplecie- identycznym jak jego pozostali podkomendni.
Tam się dla odmiany nikt nie pchał się przed innych, nie uskarżał się i nie marudził . Kompania sprawdziła się w boju. A ów podporucznik rezerwy z paroma swymi ludźmi osłaniając odejście kolegów został ogarnięty przez Niemców oraz sfotografowany gdy był prowadzony do niewoli i stąd wiemy jak wyglądał. Nowa Galeria Postaci w planie :-)

----------
Podaję informację o pochodzeniu zdjęcia Niemców podczas ćwiczeń w Finlandii tak jak ją otrzymałem.
 
 
Vimes 


Dołączył: 30 Lis 2021
Posty: 6
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 30 Lis, 2021   

Jako nowy na forum wrzucę na przywitanie zdjęcia z rodzinnego albumu (chciałbym kiedyś odtworzyć sylwetkę pradziadka ze zdjęcia grupowego - siedzi trzeci od lewej, trzeci rząd od góry). Koszary w Gniewie na Pomorzu.


Tu z kolei Alfons Grzela, kuzyn pradziadka i kowal z tej samej wsi pod Bydgoszczą, poległy w Bitwie nad Bzurą
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3961
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Śro 01 Gru, 2021   

Vimes napisał/a:
Tu z kolei Alfons Grzela, kuzyn pradziadka i kowal z tej samej wsi pod Bydgoszczą, poległy w Bitwie nad Bzurą


Gdy patrzę na proporczyki próbując rozpoznać pułk zastanawiam się czy to 26 puł Wlkp ( różowy/chabrowy/biały) czy też 8 psk (zielony/chabrowy/biały).

Kolejnym wartym tu uwagi szczegółem jest zastosowanie czworokątnego paska podszywanego do kołnierza kurtki, co eliminuje użytkowe niedogodności jakimi cechowały się żaboty lub halsztuki.
 
 
Vimes 


Dołączył: 30 Lis 2021
Posty: 6
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 01 Gru, 2021   

ArturS napisał/a:
Vimes napisał/a:
Tu z kolei Alfons Grzela, kuzyn pradziadka i kowal z tej samej wsi pod Bydgoszczą, poległy w Bitwie nad Bzurą


Gdy patrzę na proporczyki próbując rozpoznać pułk zastanawiam się czy to 26 puł Wlkp ( różowy/chabrowy/biały) czy też 8 psk (zielony/chabrowy/biały).

Kolejnym wartym tu uwagi szczegółem jest zastosowanie czworokątnego paska podszywanego do kołnierza kurtki, co eliminuje użytkowe niedogodności jakimi cechowały się żaboty lub halsztuki.


Dziękuję za analizę :) Informacji o jego służbie w okresie robienia tego zdjęcia nie ma za wiele, ale poglebię temat z babcią, która może jeszcze kojarzyć losy tej odnogi rodziny. Czyli takie podszycia materiału w kołnierzu kurtki mundurowej wz.19 nie będą czymś niewłaściwym? Zawsze by to był swoisty rodzinny "smaczek" do sylwetki
 
 
blazlov 


Dołączył: 08 Lut 2020
Posty: 160
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 02 Gru, 2021   

ArturS napisał/a:
Vimes napisał/a:
Tu z kolei Alfons Grzela, kuzyn pradziadka i kowal z tej samej wsi pod Bydgoszczą, poległy w Bitwie nad Bzurą


Gdy patrzę na proporczyki próbując rozpoznać pułk zastanawiam się czy to 26 puł Wlkp ( różowy/chabrowy/biały) czy też 8 psk (zielony/chabrowy/biały).


obawiam się Artur, że tu na proporczyku są tylko dwa kolory a nie trzy.
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3961
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Czw 02 Gru, 2021   

Błażej, niestety nie. Jest wyrażnie widoczna żyłka przez środek. Tu konkretnie chabrowa.
 
 
blazlov 


Dołączył: 08 Lut 2020
Posty: 160
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 03 Gru, 2021   

ArturS napisał/a:
Błażej, niestety nie. Jest wyrażnie widoczna żyłka przez środek. Tu konkretnie chabrowa.


Na lewym nie widać zupełnie żadnego przebarwienia, żadnej wyraźnej żyłki, a jeśli tam jest to powinno ją być widać. Na prawym owszem można coś dostrzec, ale aby od razu ze 100% pewnością pisać to bym się o coś takiego nie pokusił, a wzrok mam dobry. Można się doszukiwać, i że nawet nie kończy się równo w miejscu, w którym stykają się ramiona kolorów zbiegających się końcówek proporczyka, w moim odczuciu jest to łączenie, może cień wynikający z tego że proporczyki nie zawsze były płaskie. Bazując na doświadczeniu z fotografią, na której są proporczyki, śmiem twierdzić, że ów chabrowy kolor powinien być szerszy. Owszem mamy tu do czynienia z fotografią czarnobiałą, do tego nie jest to żyleta wśród fotografii portretowych oraz nie ma innych wyróżników które mogły by pomóc w identyfikacji (chociaż pieczątka zakładu foto, choć to też naciągana sprawa z doświadczenia wiem), tak więc rację możesz mieć i Ty i ja.
Ja jestem jednak dużo bardziej ostrożny w bajkowym podejściu do fotografii i dopisywania do nich historii, której nie można w 100% potwierdzić dla przykładu zdjęcie 16pp na podstawie którego powstała galeria postaci. Jak wspominałem wtedy nie mam wiedzy i to są jedynie moje przypuszczenia o II Batalionie. I miałem rację iż traktowałem to jako przypuszczenie - bynajmniej nie do puszczania w świat. Bowiem jest to fotografia przedstawiająca dowódcę szkoły podoficerskiej (Perzyńskiego) wraz ze swoją kompanią szkolną 16pp, faktycznie w dniu wyjazdu do Cieszyna z Tarnowa - bo to wiadomo z opisu fotografii. Pozostałe informacje to dokumenty CAW.

Może autor coś będzie w stanie więcej napisać o osobie z fotografii, lub o samym zdjęciu.
 
 
ArturS


Dołączył: 24 Sty 2005
Posty: 3961
Skąd: Z piechoty
Wysłany: Sob 04 Gru, 2021   

Również dokładnie się przypatrywałem. Są tu żyłki i widać je.
Jeśli pooglądasz proporczyki kawaleryjskie od strony wykonawczej to zobaczysz z jak cienkiego sukna były one wykonywane i jak subtelnie była wszywana żyłka pomiędzy barwę górną a dolną ( słuzyło do tego specjalne, cienkie sukno wypustkowe). Lewy proporczyk jest po prostu w pełnym świetle a prawy w półcieniu, co wpływa na odmienne zachowanie się koloru. Dlatego na lewym proporczyku chabrowa barwa zalana światłem wygląda jak jasna w przeciwieństwie do tej samej barwy znajdującej się w cieniu. Na lewym, oświetlonym proporczyku widać ponadto linie odcięcia miedzy żyłka a dolna bartwą. Zalanie światłem chabrowej żyłki i bieli dolnej barwy powoduje pozorne zlanie się chabrowego i białego w jasna plamę, stąd na skutek togl pozornego zlania sie chabrowego i bielii pojawia się efekt pozornie nieproporcjonalnego rozbudowania jaśniejszej częsci proporczyka. Przyczyną tego jest po prostu żyłka wszyta pomiędzy górną a dolną barwę.

Ja z kolei nie lubię udawać, żę "nic nie wiadomo" "nic i niczego nie widać", "niczego nie da się ustalić", że " tylko CAW". Bo to nie prawda. Zawsze niemal z kompletnie nie podpisanej fotografii lub podpisanej źle ( bo i tak bywa) da się sporo wyczytać a także wywnioskować. Bardzo lubię się tym zajmować i dostarcza mi to sporo hobbystycznej satysfakcji.
 
 
Jeager 


Dołączył: 24 Cze 2005
Posty: 359
Skąd: Trembowla
Wysłany: Pon 06 Gru, 2021   

[quote="Vimes"][quote="ArturS"]
Vimes napisał/a:
Czyli takie podszycia materiału w kołnierzu kurtki mundurowej wz.19 nie będą czymś niewłaściwym? Zawsze by to był swoisty rodzinny "smaczek" do sylwetki

Muszę zobaczyć mój zbiorek ułanów z Trembowli i porównać, jest tam sporo przypadków w dość nietypowych, podobnych kurtkach. Zastanawiałem się czy nie były one po prostu na wyposażeniu zakładu tamtego fotografa, który miał swoje fasoniarskie kurtki do fotografii.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group