To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
C Y T A D E L A
Forum dyskusyjne "CYTADELI"

Intendentura - Kolor obuwia juchtowego - czernienie obuwia

Maciek Nowak - Czw 02 Paź, 2008
Temat postu: Kolor obuwia juchtowego - czernienie obuwia
Mam pytanie do osób orientujących się w temacie tych butów i ich traktowania w wojsku - czy po czernieniu miały one kolor, jak sama nazwa wskazuje, czarny (ew. ktory potem ścierał się do ciemnobrązowego), czy też tak ciemnobrązowy, zę aż czarny?

Pozdrawiam z góry dziękuję za odpowiedż.

Anonymous - Czw 02 Paź, 2008

w tym temacie widzę dwie szkoły. Czytałem ( nie pamiętam u kogo), ze buty czerniono zaraz po otrzymaniu. Z tego wynikałoby, ze powinny byc czarne i tylko w miejscach bardziej wycierających się ( łydka, zewn strona stopy ewentualnie pieta i palce) brunatne. Druga opcja to pastowanie pastą do uzyskanie bardzo ciemnego odcienia brazu. Ten zabieg wymaga czasu, ale wg mnie daje lepszy efekt. W stowarzyszeniu testujemy obie metody. jedne buty zostały potraktowane czernidłem i od razu stały się czarne. Podejrzewam, ze nowoczesne czernidło mocniej reaguje ze skórą i przetarcie ujawnieja sie dość wolno, zatem buty sa wciąz czarne i troche im brakuje do tego specyficznego wyglądu. Druga para butów była od poczatku konserwowana pastą. Najpierw jasno, teraz już ciemno brązową. cześć stopowa jest widocznie ciemniejsza, natomiast cholewy jasniejsze, ale niejednolicie - u dołu ciemniejsze niz przy górnej krawędzi. Moim zdanie to nadaje im ładniejszy wygląd i jest bardziej zbliżone do historycznego sposobu konserwacji.

Z czasów szkolnych pamiętam patent na brunatny połysk czarnych butów ( w mim wypadku glanów). Czarne buty pastowaliśmy brunatną pastą własnie. Po kilku tygodniach takich zabiegów uzyskiwały specyficzną barwe i lekko brunatny połysk. Efekt był rewelacyjny.

Pozdrawiam!!

ArturS - Czw 02 Paź, 2008

Polecam artykul A.Smolińskiego Mars 12/2002

Wszytko kawa na ławę o zasadach czernienia i pielegnacji butów w wojsku przedwojennym:





Prosze tez nie sugerowac sie tytułem artykułu- tarktuje on bowiem sprawy obuwia w WP bardzo szeroko,wykraczajc poza temat ujety tytułem.

pozdr,
Artur

Anonymous - Pią 03 Paź, 2008

rewelacjacja!!!!!

to raz na zawsze rozwiewa watpliwości!!! Serdeczne dzięki:D

ArturS - Sob 04 Paź, 2008

Polecam czernidło "PRIMA".
Na etykiecie ma znak ostrzegający iż jest to produkt łatwopalny :-) .
Szewc mowil, ze "Orion" IE BARDZO SIE NADAJE bo czasem daje zabarwienie granatowe. "PRIMA"zas jest głęboko czarna.

Innym dobrym czernidłem jest włoskie czernidło "Nero pintura per pelli" i pd takim hałsem szukac w sieci.

ArturS - Śro 23 Gru, 2009

Po czernieniu skórę tonujmy czarna pastą do butów.

Z uwag na wysuszające działanie czernideł na spirytusie ( takie używano przed wojną) należy w celu impregnacji i okresowo w celu konserwacji skóry juchtowej stosować pastę "Daichman" na bazie wosku pszczelego.
Efekt przypomina nieco ww opis smaru typu B z artykułu zamieszczonego na początku tego wątku, co obok praktycznych walorów owej pasty jeszcze bardziej mnie do niej przekonuje.

Czasem tez używam czarną pastę "Bufalo".

ArturS - Wto 26 Lip, 2016

Ostatnio jeden z kolegów pytał mnie o czernidło szewskie do skór.

Używam tego:

http://sklepszewski.pl/pl...O-GT-50-ML/6364

Włoskie NERO Pintura del Telli.
Nazwa brzmi poetycko, ale śmierdzi piekielnie - jak nasza krajowa nieodżałowana "Prima" od lat niedostępna.

Nie jest to jakaś dziwaczna "ciągnąca gumolajza" .
Konsystencja jest jak powinna - rzadka, krycie natychmiastowe. Schnie szybko. Słowem jak w artykule który wstawiłem na początku tego watku.
Polecam - lotnikom, marynarzom do czernienia oporzadzenia oraz pozostałym broniom do czernienia obuwia juchtowego.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group